Małżeństwo czy wolny związek?

Takie pytanie zadaje sobie wielu młodych ludzi. Brać ślub, czy nie? Potrzebny jest papierek, czy można obejść się bez tego? Czy warto brać ślub, skoro tak wiele jest teraz rozwodów, nie lepiej jest więc żyć na tak zwaną kocią łapę i mieć świadomość, że w każdej chwili można bezpiecznie zakończyć związek? Czy w ogóle można odpowiedzieć na te pytania jednoznacznie?

Niejedna młoda kobieta marzy o białej sukni z welonem, bukiecie białych róż, wzruszającej uroczystości, kiedy wszyscy ukradkiem ocierają łzy. To, jak wiele osób twierdzi, najpiękniejsza chwila w życiu, którą zapewne wspomina się do jego końca. Jednak, z drugiej strony – ślub i wesele to przecież ogromny wydatek, czy nie lepiej wydać te pieniądze na umeblowanie mieszkania, albo fantastyczną wycieczkę? Czy naprawdę jest to potrzebne? Poza tym, co to tak naprawdę znaczy – być małżeństwem? Czy to  może coś zmienić? Miłość nie zależy od tego, czy dwoje ludzi nosi obrączki, czy nie. Jednak w naszym kraju, instytucja małżeństwa to nie tylko piękny ślub, wesele i świadomość bycia „legalnie” razem. To także m.in. ułatwienia w rozliczaniu się, możliwość uzyskania informacji w szpitalu o stanie zdrowia partnera. Warto wziąć te fakty pod uwagę przy podejmowaniu decyzji.

24-letni Jacek, absolwent informatyki, ożenił się ze swoją narzeczoną pół roku temu i uważa, że podjął słuszną decyzję. Jednak jego kolega,26-letni Marcin, chociaż jest już ze swoją dziewczyną 4 lata, nie myśli o ślubie. „Po co mi ślub? Dobrze nam, jesteśmy szczęśliwi, a papierek to sprawa drugorzędna. Poza tym – śmieje się – nie potrzebuję żony, która będzie marudzić, ze za późno wróciłem. W tej chwili czuję się wolny

Większość młodych mężczyzn boi się małżeństwa. Mają wrażenie, że zostaną osaczeni, ograniczy się ich wolność. Natomiast ich partnerki podchodzą do sprawy inaczej. Być może także o wiele poważniej. Ula, 26-letnia asystentka w dużej firmie mówi „myślę, ze prawdą jest, kiedy ludzie mówią, że kochają się tak samo bez ślubu jak i pobierając się. Dla mnie ślub jest przysięgą przed Bogiem i drugą osobą, dlatego jest tak ważny i w przyszłości chciałabym go wziąć. Pozwala też uniknąć nieporozumień w sprawach formalnych- różne dziwne podpisy, które składa się w różnych dziwnych urzędach.. nie ma już takiego podziału na moje i twoje-tylko wszystko jest wspólne – tak, jak nazwisko najczęściej. Kiedy jest się z odpowiednią osobą ślub jest według mnie tak naturalny jak oddychanie.. Ważne jednak aby obie strony były na niego przygotowane i nie traktowały przysięgi małżeńskiej jako kolejną niezobowiązującą umowę.. To przysięga, coś cennego..”

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net
Małżeństwo czy wolny związek?
  • 0.00 / 5 5
0 głosów, średnia: 0.00

Dodaj komentarz

PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.