Maria Stuart 1542-1587, królowa Szkocji w 1542-67 i Francji w 1559-60. Koronę miała już będąc dzieckiem w kołysce, gdy ojciec jej, król Szkocji Jakub V zmarł w 6 dni po jej narodzeniu. Matka młodej królowej, Maria księżna de Guise, zaręczyła ją z Franciszkiem, delfinem francuskim, i wysłała do Francji w 1548r. gdzie wychowano ją na najświetniejszym dworze Europy.
Delfina poślubiła w 1558r., a po śmierci Marii Tudor wystąpiła jako pretendentka do korony angielskiej przeciw Elżbiecie I, jako uzurpatorce z nieprawego łoża. To roszczenie, z którego nigdy nie zrezygnowała, spowodowało niemal 30lat walki politycznej między obiema królowymi, łączącej się z współzawodnictwem między dwiema kobietami: Marią młodszą o 9 lat, piękną, pełną wdzięku, uwodzącą i zwodzącą wszystkich, i Elżbietę, mniej urodziwą, ostrożną i twardą dziewicą-despotką, czułą jednak na dusery faworytów. Kiedy umarł mąż Marii i matka-regentka, Maria wróciła do Szkocji, gdzie przez pierwsze 4 lata rządziła chlubnie. Na żądania potężnego Johna Knoxa zgodziła się uznać prezbiterianizm za religię panującą i przystała na prawa nakazujące karę śmierci za zdradę małżeńską oraz za czary, za co dziś moglibyśmy uznać ją za okrutną i bezwględną jednak wtedy palenie na stosie za czary, czy prowadzenie na śmierć za zdradę nie było tak oburzające. Z drugiej strony, czyż dziś nie przydałaby się jakaś mniej okrutna i ostateczna kara dla niewiernych mężów i żony? Maria nie chciała jednak porzucić katolicyzmu ani zgodzić się na ustawy wprowadzające przymus uczęszczania do kościołów protestanckich.
W 1565r. Poślubiła, wbrew protestom Elżbiety, swego kuzyna Henryka Stuarta, lorda Darnleya, potomka Małgorzaty Tudor, mającego takie same prawa do tronu angielskiego jak Maria. Ale Darnley także chciał rządzić, co wzbudziło niechęć królowej, której zausznikiem stał się teraz Włoch Dawid Rizzio, naprzód jej muzyk, a następnie sekretarz. Zazdrosny Darnley namówiony przez odsuniętych od wpływów lordów, wpadł ze spiskowcami do pokojów Marii w czasie obiadu i zamordował Rizzia w jej obecności. Chora i w ciąży umiała zażegnać katastrofę i z pomocą J.H. Bothwella i innych lojalnych lordów zniweczyć spisek. W 1566r. urodziła syna, przyszłego Jakuba VI Szkockiego i I Angielskiego. Wkrótce zakochała się w dzielnym i brutalnym Bothwellu. Nieznani sprawcy wysadzili w powietrze dom Darnleya, którego znaleziono na podwórzu uduszonego.
Powszechnie podejrzewano o ten mord Bothwella, ale sąd go uniewinił, co nikogo nie przekonało. Maria nie tylko nie ukarała człowieka powszechnie poczytywanego za mordercę jej męża, ale z całym cynizmem poślubiła kochanka w 3 miesiące po śmierci Darnleya, budząc uzasadnione podejrzenia o współudział w tej zbrodni.Zdenerwowani Szkoccy baroni chwycili za broń; Bothwell ratował się ucieczką, a Maria musiała abdykować na rzecz syna; mogąc schronić się we Francji, uciekła jednak do Anglii, w naiwnym przekonaniu, że Elżbieta pomoże jej odzyskać szkocki tron. Zamiast azylu znalazła tam więzienie, które miało trwać 19 lat, na początku z pozorami swobody ruchu, spotkań, korespondencji, potem przenoszona z zamku do zamku, coraz bardziej ograniczana, aż wreszcie po prostu zamknięta pod strażą. W 1586r. odkryto spisek Anthony Babingtona, byłego pazia Marii, na życie Elżbiety. Marię oskarzono o współudział, osądzono i skazano na śmierć, a Elżbieta, jakoby w roztargnieniu, podpisała wyrok. Marię ścięto, a Elżbieta na tę wiadomość udała żal i gniew. Marię pochowano w Opactwie Westminsterskim. Nie ulega wątpliwości, że brała udział w intrygach przeciw Elżbiecie w ciągu tych 19 lat, jednak sąd, który Marię skazał, opierał się na sfałszowanych dowodach i fałszywych świadkach. Godność i odwaga, z jaką przyjęła wyrok, a także upokorzenia dzielnie znoszone przez długie lata kazały potomności zapominać o jej wadach i winach, a jej tragiczne dzieje uczyniły z niej jedną z najsławniejszych bohaterek okresu romantyzmu.Na podst. Słownika mitów i tradycji kultury Władysława Kopalińskiego





