Młodszy partner – czy to źle?

Mój facet jest młodszy!

Młodszy partner wciąż wzbudza wiele kontrowersji. Ona starsza, on młodszy? Nie, to nie jest rozsądne – mówi bardzo wielu. Duża różnica wieku zazwyczaj jest traktowana jako coś, co może być przeszkodą dla związku. Tym bardziej, jeśli to on jest tym młodszym.

Pierwsze skojarzenie, jakie nasuwa się większości to – pieniądze. Skoro młody mężczyzna jest z kobietą od siebie starszą, na pewno robi to dla zysków finansowych. Przecież nie dla miłości… A może ona jest jego szefową? Albo po prostu jest dobrą nauczycielką w łóżku i dzięki nauce u niej on będzie mógł wykorzystać swoje umiejętności w kolejnych związkach. Dlaczego nie myślimy, że prawdziwe uczucie między dwojgiem ludzi może zaistnieć bez względu na różnicę wieku między nimi?

Tymczasem taki związek może być równie udany, jak każdy inny. Jest miłość, uczucie, przywiązanie – dlaczego ma się więc nie udać? Niektóre dojrzałe kobiety lepiej czują się z młodszym partnerem. Nie chodzi tylko o to, że daje on poczucie, że jest ona wciąż atrakcyjna, piękna i młoda, ale także o jego nastawienie do życia. 36-letnia Kasia, która ma partnera o 7 lat młodszego od siebie zdradza, że odkąd jest z nim, stała się weselsza i mniej przejmuje się niepotrzebnymi błahostkami. „On jest pełen życia i wciąż ma niesamowite pomysły. Poza tym, jest fascynującym kochankiem! Faceci w moim wieku są tacy zgorzkniali.” Kasia ze swoim partnerem tworzą udany związek. Są szczęśliwi, planują ślub, myślą o dzieciach. Układa im się świetnie, czego nie potrafią docenić ich rodziny. „szczególnie moi rodzice kręcą nosami. Bo młody, bo niedoświadczony, bo to wstyd. Nie potrafią go zaakceptować i to mnie boli najbardziej” żali się dziewczyna.

Otoczenie bardzo często nie akceptuje takich związków. Uważają, że kobieta, która ma młodszego partnera sztucznie się odmładza i jest „niepoważna”. Przecież nie jest możliwe, żeby ktoś, kto nie jest przynajmniej w wieku kobiety dał jej szczęście! I mimo iż życie pokazuje, że jest inaczej, to wciąż panuje przekonanie, że młodszy znaczy gorszy.

Okazuje się jednak, że takie związki mają bardzo dużo zalet. Kobiety czują się w nich atrakcyjne i spełnione. Także w łóżku, bo panie w późniejszym, niż mężczyźni, wieku nabierają większej ochoty na seks. Poza tym, w takim partnerstwie trudno o nudę i rutynę. Kochankowie wciąż mogą się zaskakiwać.

Wielu mężczyzn świetnie odnajduje się w związkach z kobietami starszymi od siebie, które mogą dzielić się z nimi doświadczeniami i być ich „przewodniczkami”. Mężczyzna szukający starszej partnerki potrzebuje kobiety, która będzie dla niego nie tylko nauczycielką życia, a także doskonałą przewodniczką w seksie.

Młodszy partner to wspaniała przygoda, która może się zakończyć stałym, poważnym związkiem. Nie ważne jest przecież to, ile ma się lat, ale jak bardzo się kocha. A jakie jest wasze zdanie na ten temat? Czekamy na opinie!

A.Z-P

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net
Młodszy partner – czy to źle?
  • 0.00 / 5 5
0 głosów, średnia: 0.00

Dodaj komentarz

PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.