Przyjaźń – każdy z nas ją przeżył. Chciałabym tak zacząć, ale czy aby na pewno? Czy przyjaciel to ktoś, z kim możemy iść na piwo, potańczyć, dobrze się bawić, poplotkować? Pewnie, że tak. Ale nie tylko. Czy masz kogoś, komu możesz powiedzieć dosłownie wszystko? Wszystko! Kogoś, komu możesz przyznać się do błędu, opowiedzieć o swoich słabościach, o kompromitujących myślach i wulgarnych snach. Kogoś, kto Cię akceptuje taką jaka jesteś i będzie przy Tobie bez względu na wszystko. Kogoś, kto nie współczuje, ale szuka drogi by pomóc. Może jestem naiwna, ale dla mnie to właśnie jest prawdziwa przyjaźń. Przyjaźń to najczystsza miłość. Bez zazdrości, żalu i oczekiwania czegoś w zamian. Przyjaciółka to skarb. Można się jej wypłakać, ponarzeka na faceta, podzieli się romantycznymi przeżyciami, śmiać się razem z głupot.Tak, każda z nas marzy o takiej przyjaciółce. Niestety często na marzeniach się kończy. Narzekamy, że nie mamy takiej osoby, że mamy pecha do ludzi. Prawda jednak często jest inna. Wiele z nas uważa, że nie ma na to czasu. Praca, dom, dziecko, mąż – gdzie tu czas na przyjaciółkę? To bardzo częsta wymówka. Tak – wymówka.. i to kiepska. Przyjaciółka zawsze może wpaść na kawę do nas, możemy do niej zadzwonić. Wcale nie musimy iść na dyskotekę, czy do kina. Razem z przyjaciółką możemy iść na spacer z dziećmi. Skoro i tak wychodzimy, dlaczego nie z nią? Gdy dzieci się bawią, możemy porozmawiać. Często taka godzinka dodaje nam tyle energii, że nawet nie jesteśmy w stanie tego wyrazić.
Inna wymówka to facet. To jeden z najczęstszych powodów, dla których tracimy przyjaciółkę, nawet jak ją mamy. Gdy kobieta się zakocha, traci głowę. To jest przykre, ale prawdziwe. Wolimy spędzić każdą wolną chwilę z ukochanym, izolujemy się od koleżanek i rodziny. Wszystko przestaje się liczyć poza NIM. A on to po prostu facet. Oni przychodzą i odchodzą, a gdy zostajemy same…. biegniemy z płaczem do zapomnianej przyjaciółki. Czy to robimy my, czy ona – nie ma znaczenia. Efekt jest ten sam. Przyjaźń jest niedoceniona. Często jest już za późno na odzyskanie przyjaźni. Mądry cytat mówi: „Jeśli masz przyjaciela, odwiedzaj go często, ponieważ ciernie i zielska zarastają ścieżkę, którą się nie chodzi.” Pamiętajmy, że nawet gdy w naszym uczuciowym życiu wszystko układa się wspaniale, nie powinnyśmy zaniedbywać przyjaźni. Jak cudownie jest dzielić się szczęściem z kimś bliskim! Zresztą, chyba nie muszę mówić że z ukochanym nie można porozmawiać o wszystkim…
Ostatnim powodem jaki chcę poruszyć, przez który nie jest nam dana prawdziwa przyjaźń, jest nasz strach. Boimy się zaufać, boimy odkryć prawdziwe ja. Nie wierzymy, że ktoś może nas pokochać po prostu za to, że jesteśmy, więc udajemy. Całe życie udajemy. Że wszystko jest ok, że nie mamy zmartwień, że jesteśmy lepsze, takie miłe i uśmiechnięte. Trzymamy dystans. Jest on murem nie do przebicia dla przyjaźni. Jeśli chcemy mieć przyjaciółkę, same musimy nią być. Nie bójmy się, że ktoś o nas źle pomyśli, że zmalejemy w jego oczach. Jesteśmy tylko ludźmi. Ten ktoś też ma wady, dzielmy się i nimi! Nic nie stracimy, a zyskać możemy tak wiele!
Otwórzmy więc serce na przyjaźń i dbajmy o nią, bo jest tego warta.
„Wykreślić ze świata przyjaźń…
to jakby zagasić słońce na niebie,
gdyż niczym lepszym ani piękniejszym
nie obdarzyli nas bogowie. „
Cyceron





