TOLERANCJA

Pokazane na początku września w telewizji holenderskiej ‘Podporządkowanie’, film o tragicznym losie kobiet muzułmańskich, nakręcony przez Theo Van Gogha i Somalijkę Ayaan Hirsi Ali, wywołał wrzawę wśród licznych środowisk muzułmanów w Holandii. Autorka otrzymuje telefony grożące jej śmiercią, stała się tematem piosenki rap, która wzywa do jej zamordowania. Wszędzie, nawet w holenderskim parlamencie, gdzie dostała się przed kilkoma laty, toważyszy jej ochrona. Van Gogh – wybitny holenderski reżyser nie chciał spacerować z gorylem. Przypłacił to życiem.Podczasgdy cały świat liczył głosy w amerykańskich wyborach, Theo został zastrzelony przez holenderskiego muzułmanina, podczas przejażdżki rowerem. Dziś Holandia płonie w żałobie, w bezsilnej złości. Ale jak to możliwe w kraju znanym ze swej tolerancji? Nie chodzi tu jednak o tolerancję lub jej brak. Ważne jest to, co tolerujemy. Np. trochę na południe i wschód od naszego kontynentu, można by rzec ‘blisko na Wschodzie’, toleruje się duchowe nauki umiejscawiające kobiety wbrew ich woli gdzieś pomiędzy zlewozmywakiem a łóżkiem położniczym, a także wszystkie wynikające z tego okrucieństwa. Idąc dalej tym tropem zauważamy, że można również tolerować zemstę rodową, zamachy samobójcze, datki charytatywne na wojny religijne, nawoływania do zabijania niewiernych. Tolerancja nie jedno ma imię. Nie wiem, który werset Koranu widniał na kartce papieru, którą pozostawił na ciele filmowca święty zamachowiec. Być może ten:’Mężczyźni stoją nad kobietami, ze względu na to, że Bóg dał wyższość jednym nad drugimi, i ze względu na to, że oni rozdają ze swojego majątku. Przeto cnotliwe kobiety są pokorne i zachowują w skrytości to, co zachował Bóg. I napominajcie te, których nieposłuszeństwa się boicie, pozostawiajcie je w łożach i bijcie je! A jeśli są wam posłuszne, to starajcie się nie stosować do nich przymusu. Zaprawdę, Bóg jest wzniosły, wielki!’ (Surah an-Nisâ, 4:34)Jeszcze w tym roku okaże się czy Unia Europejska chce przyjąć do swojego grona – leżącą w 97% na terenie Azji – Turcję. Czy tak jak wszędzie na świecie, czy również w Turcji, radykalne muzułmańskie społeczności niechętne są humanistycznym wartościom europejskiej kultury? Organizacje obrony praw człowieka alarmują – prawa kobiet w Turcji i innych krajach muzułmańskich gwałcone są na wielką skalę. Wg badań światowych organizacji w Turcji 35% kobiet doświadczyło gwałtu w małżeństwie od czasu do czasu, a 16% często. W Pakistanie prawie połowa kobiet przyjmuje przemoc jako część swojego losu a 1/3 uważa, iż jest zbyt bezsilna, aby się jej przeciwstawić. Na świecie żyje ponad 130 mln kobiet, które poddane zostały okaleczeniu zewnętrznych narządów płciowych, w różnych formach – od częściowej do całkowitej amputacji. Na szeroką skalę odnotowano je w 28 krajach muzułmańskich w Afryce i ośmiu w Azji. Wraz z nasilającą się emigracją Arabów zjawisko narasta również w USA, Australii i przede wszystkim w Europie. W dużym stopniu problem ten dotyczy Francji będącej od lat oazą emigracji algierskiej – według ostatnich danych mieszka tam około 30 tys. okaleczonych lub ryzykujących okaleczenie dziewcząt i kobiet. W Bangladeszu połowa wszystkich morderstw stanowią morderstwa popełnione na kobietach przez ich partnerów. W Iranie w przeciągu dwóch miesięcy 2003 roku 45 kobiet w wieku poniżej 20 lat zostało zamordowanych przez bliskich krewnych w tzw. ‘honorowych’ zabójstwach. Być może za rasizm a być może za szczerość i odwagę grzywny płaci Brigitte Bardot, opisująca w swojej najnowszej książce kulturę islamu w samych gorzkich epitetach.Zwolennicy przyjęcia Turcji do Europy przekonują, że negocjacje pozwolą na całkowitą zmianę prawa w kierunku europejskim. Ale nie wiadomo czy zmieni to Turków, których większość to muzułmanie pilnowani przez wojsko by, przynajmniej otwarcie, nie podążali za swymi religijnymi przywódcami. Wiadomo dziś chociażby na przykładzie Iraku, że oświeconej konstytucji nie uchwali się pod batem w Ankarze, handlując kodeksami na salonach w Brukseli. Nie chodzi przecież o to, żeby sprowadzić okrutne zwyczaje do podziemia. Konieczne są zmiany w mentalności i w kulturze, a także większa wiedza na ten temat. Ile to potrwa i czy świadomość jest wogóle możliwa? Ignorancja i brutalność – przyczyny cierpień kobiet w Europie wynikają najczęściej z niedojrzałości mężczyzn i skostniałej, zaściankowej kultury, która ją podtrzymuje. Natomiast na świecie w wielu miejscach wolność i edukacja kobiet są powszechnie negowane przez religijne pisma a bezwzględność wobec nich inspirowana przez świętych, męczenników i osoby duchowne. Niektóre duchowe tradycje nie mogą być reformowalne, surowo karane są wszelkie herezje – to co dla nich najświętsze nie podlega reinterpretacji, analizie, świadomej ocenie.Nie jest to dla nas Europejczyków żadna nowość. Podczas gdy w średniowieczu posługując się religijną dogmatyką polowano z powodzeniem na ‘czarownice’, dziś umiemy prześwietlić nieprzejrzyste duchowe ścieżki a docenić te które sprzyjają ludziom. W sprawie Turcji wierzę, że nie tylko my kobiety, ale również nasi liczniejsi w polityce koledzy, ochronią i zabezpieczą to, do czego udało nam się dojrzeć przez setki lat Europie: że najważniejsze i naprawdę święte są tylko ludzkie szczęście i wolność, natomiast religie, prawa społeczne i demokracja to tylko sposoby na osiągnięcie i ochronę tego szczęścia. Radość, miłość i swobody, którymi ludzie obdarowują się na różne sposoby, to jest właśnie to, co tolerujemy w Europie i do tolerancji czego namawiam gorąco.Znany na całym świecie buddyjski mistrz Lama Ole Nydahl, na pytanie o stosunek do fanatyków religijnych, odpowiedział: ‘Największym problemem islamu jest prawdopodobnie to, jak traktuje kobiety’. Być może stwierdzenie to zawiera w sobie podwójny sens, wskazując na, niekiedy jawną a niekiedy ukrytą, zawiść społeczeństw muzułmańskich do ‘zgniłego Zachodu’ – cywilizacji, która na praktycznym poziomie funkcjonuje harmonijnie dzięki mężczyznom, którzy zaufali naszej kobiecej intuicji.Odnośniki:Sasza Malko ‘Ayaan Hirsi Ali’, Wysokie Obcasy,Jacek Pawlicki ‘Śmierć reżysera Theo van Gogha dzwonkiem alarmowym dla Holandii’, Gazeta Wyborcza,Statystyki, Amnesty International, ‘Turcja: Przemoc zaczyna się w rodzinie’, Amnesty International, List otwarty w sprawie projektu przyłączenia Turcji do UE

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net
TOLERANCJA
  • 0.00 / 5 5
0 głosów, średnia: 0.00

Dodaj komentarz

PUELLANOVA nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Zastrzega sobie prawo do usuwania opinii bez podawania przyczyny.Przypominamy, że osoba zamieszczająca opinie zawierające treści zabronione przez prawo, wulgarne, obraźliwie, naruszające prawa PUELLANOVA lub innych osób albo naruszające zasady współżycia społecznego może ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.