Jak warto się odchudzać? Przede wszystkim świadomie i rozsądnie. Podjęcie decyzji o odchudzaniu najczęściej niestety ma charakter impulsywny – pod wpływem chwili, rozmowy ze znajomymi, obniżenia nastroju czy reklamy. Niestety, bo to proces długofalowy, wymagający zmiany trybu i stylu życia, nawyków i przyzwyczajeń. Po najpopularniejsze „modne” diety stosowane przez sąsiadkę, przyjaciółkę, koleżanki z pracy sięgamy bezkrytycznie, bez chwili zastanowienie nad stanem własnego zdrowia. Gdy interesuje nas tylko efekt – jak najszybsza redukcja wagi – narażamy się na liczne, często niebezpieczne efekty uboczne. Warto wybierać każdą dietę świadomie, znając jej wady, zalety, możliwe przeciwwskazania i zagrożenia.
Co jest obecnie „na topie”? Najpopularniejsza w tej chwili dieta Dunkana zwana też 4-etapowym planem Protal to dieta wysokobiałkowa w nowym kostiumie. Jak każda inna znana od dawna dieta wysokobiałkowa ma swoje dobre i złe strony. Składa się z czterech etapów: fazy uderzeniowej opartej tylko i wyłącznie na produktach wysokobiałkowych (jak chude mięso, ryby i nabiał), fazy oswajania z włączeniem małych ilości warzyw ubogich w węglowodany (jak ogórki, sałata, fasolka szparagowa czy brokuły) fazy konsolidacji oraz stabilizacji (z cotygodniowym dniem wysokobiałkowym oraz codziennym spożyciem 3 łyżek otrąb). Przyjrzyjmy się bliżej zasadom tej diety, jej zaletom i możliwym zagrożeniom zdrowotnym.
Niewątpliwymi zaletami diety Dunkana są szybkie efekty w postaci utraty wagi, krótkofalowe poprawienie stanu skóry ze względu na zwiększone spożycie kolagenu i białka zwierzęcego oraz radykalnie zmniejszone spożycie cukru i słodyczy oraz produktów wysoko przetworzonych jak „fast-food” i dania gotowe.
Czy oznacza to, że warto tą dietę stosować?
Filarem diety Dunkana są produkty bogate w białko. Jest ono jednym z najważniejszych składników diety nieodłącznie związanym z odchudzaniem. Niezbędne do prawidłowego przebiegu wszystkich procesów metabolicznych w żywym organizmie, od syntezy hormonów po działanie komórek odpornościowych, przez odnowę wszystkich tkanek, podział komórkowy po odtruwanie organizmu na drodze usuwania szkodliwych metabolitów. Różne białka mają różny skład aminokwasowy (stąd w zależności od pokrycia potrzeb ludzkiego organizmu częściowo już nieaktualny podział na białka pełnowartościowe i niepełnowartościowe) ale wszystkie są w procesie trawienia rozkładane do aminokwasów i wchłaniane. Generalnie ludzki organizm nie jest przystosowany do wysokiego spożycia białka a dodatkowo najbogatsze jego naturalne źródła jak mięso czy jaja są bogate także w nasycone kwasy tłuszczowe, cholesterol i dodawaną w toku przemian technologicznych sól.
Spożywanie wyłącznie naturalnych, bogatych w białko produktów podczas pierwszego etapu oznacza, że jesteśmy narażeni na wszystkie konsekwencje zdrowotne wysokiego spożycia cholesterolu, nasyconych kwasów tłuszczowych oraz soli czyli najprościej mówiąc nadciśnienie, miażdżycę, chorobę wieńcową, zawał i udar mózgu oraz przedwczesne starzenie się.
Dodatkowo narażamy się na przewlekłe zaparcia, nasilenie stanów zapalnych uchyłków jelita grubego oraz bolesności hemoroidów ze względu na nieobecność błonnika. Dieta pozbawiona odpowiedniej ilości przyswajalnych węglowodanów w etapie pierwszym i drugim wpływa negatywnie na mózg wzmagając ketozę, może powodować uczucia zmęczenia i zaburzenia koncentracji oraz silnie osłabia wydolność i siłę mięśni ze względu na brak substratów do syntezy glikogenu tworzącego naturalne rezerwy mięśniowe. Ze względu na tak niską ilość węglowodanów i ich nierównomierne rozmieszczenie w posiłkach należy ją bezwzględnie odradzić osobom chorym na cukrzycę, zawodowym kierowcom i osobom pracującym w szczególnych warunkach jako że w ich przypadku nagły spadek poziomu cukru we krwi i niedocukrzenie mózgu może mieć tragiczne konsekwencje.
W diecie tej również może dochodzić do niedoborów witamin rozpuszczalnych w wodzie jak C, grupy B oraz PP a także cynku, miedzi i selenu których najlepszymi źródłami są pełnoziarniste produkty zbożowe i kasze. Dieta pozbawiona jest również całkowicie izoflawonów roślin strączkowych i sojowych o działaniu łagodzącym objawy menopauzy, chroniącym kości przed osteoporozą i poprawiających gęstość skóry. Z drugiej strony dieta ta również grozi hiperwitaminozą czyli nadmiernym spożyciem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach jak A czy D, co może grozić m.in. uszkodzeniem ich głównego magazynu w ludzkim ciele czyli wątroby.
Na co warto zwrócić szczególną uwagę? Poważne zagrożenia związane z dietą wysokobiałkową dotyczą przede wszystkim silnego obciążenia nerek, w skrajnych przypadkach oraz przy indywidualnych skłonnościach prowadząc nawet do ich uszkodzenia. Upośledzenie pracy nerek na tle nadmiernego obciążenia białkiem może prowadzić do nadciśnienia, tworzenia kamieni nerkowych, obrzęków czy zwiększenia ryzyka infekcji a w skrajnych przypadkach do niewydolności i konieczności dializ. Upośledzenie pracy wątroby może skutkować kumulacją toksycznych metabolitów w organizmie na tle upośledzenia jej funkcji odtruwającej, gorszym trawieniem pokarmu oraz przewlekłym stanem zapalnym lub nawet niewydolnością.
Dodatkowo dieta wysokobiałkowa silnie zakwasza organizm zaburzając równowagę kwasowo-zasadową co sprzyja chorobom stawów jak dna moczanowa, bólom mięśni, zaburzenia trawienia oraz zwiększonej utracie wapnia z moczem co zwiększa ryzyko osteoporozy. Ostatnie dwa etapy tej diety mają charakter mieszany i powinny być powrotem do naturalnej, zbilansowanej, zrównoważonej diety. Warto też zwrócić uwagę, że polecane 3 łyżki otrąb dziennie powinny być spożywane 2-3 godziny przed lub po przyjęciu jakichkolwiek leków bo zawarte w nich włókno roślinne zwiąże substancje aktywne leków i nie zostaną one w ogóle przyswojone przez organizm.
Czy taka dieta jest dla nas szansą czy zagrożeniem naszego zdrowia? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć indywidualnie. Diety o wysokiej zawartości białka (nazywane też proteinowymi) do których należy też dieta Dukana mogą dawać bardzo dobre efekty jednak należy za każdym razem rozważyć wszystkie ich możliwe konsekwencje. Bardzo ważne jest, żeby przed zastosowaniem takiej lub podobnej diety zrobić podstawowe badania jak morfologia krwi z próbami wątrobowymi i badanie moczu wraz z oznaczeniem klirensu kreatyny oraz mocznika a następnie skonsultować ich wyniki z lekarzem.
Dodatkowo warto przypomnieć, że stosowanie takich diet w krótkim okresie czasu dla „szybkiej utraty wagi” a potem powrót do „normalnego” czyli niestety najczęściej niezdrowego, opartego na tłustych i słodkich daniach gotowych, fast-foodach lub produktach przetworzonych sposobu żywienia niemal w 100% gwarantuje efekt jojo i przewlekłe problemy zdrowotne.
Mgr dietetyki i nauk o żywieniu człowieka
Magdalena Mokrogulska
Zapraszam serdecznie na moją stronę internetową www.dietetyknaochocie.pl gdzie znajdziecie Państwo informacje o mojej pracy jako dietetyka oraz na mojego bloga żywieniowego www.dieta-po-50.pl poświęconego faktom i ciekawostkom na temat diety.





