Feromony – zagadka feromonów

Feromony – perfumy czy narkotyk?
Jak działają związki emitowane przez ludzkie ciało? Feromony, bo o nich mowa, szczególnie latem stają się tematem dyskusji nie tylko swoich zwolenników i przeciwników, ale i autorytetów w dziedzinie seksualności.
Pojęcie feromon – z greckiego phrein, oznacza po prostu hormon pożądania

Naukowe definicje opisują feromony, jako związki chemiczne, biorące udział w komunikacji między tymi samymi gatunkami ssaków. Ich wpływ na nasze podświadome reakcje niesie ze sobą liczne, nierzadko sprzeczne opinie w dyskusji o tym, czym właściwie są feromony i jak to jest z ich działaniem? Jedni uważają je za zwykłe perfumy, dla innych są lekarstwem na nieśmiałość czy narzędziem do osiągania sukcesów. Są też tacy, dla których feromony to nieetyczne środki wywierania wpływu, nierzadko porównywane do narzędzi w manipulacji drugim człowiekiem…

Cała prawda o feromonach
Czym rzeczywiście są te związki i jakie naprawdę jest ich działanie? Na te pytania od lat odpowiedzi szukają naukowcy, badający ludzką seksualność.  W wyniku licznych eksperymentów przeprowadzonych na ludziach, dowiedli, że Androstadienon, naturalny ludzki feromon, wpływa na naszą równowagę hormonalną. Stwierdzili oni, iż związek ten zwiększa atrakcyjność mężczyzn w oczach kobiet. – Uczeni z Uniwersytetu w Liverpoolu sprawdzili wpływ Androstadienonu na atrakcyjność mężczyzn podczas tzw. szybkich randek (speed-dating). Okazało się, że panowie oceniani byli przez kobiety, jako bardziej atrakcyjni, gdy te wdychały owy związek – opisuje Wiktor Koszycki, analityk z serwisu Feromony.pl
Swoje opinie przedstawiają też polscy specjaliści, którzy feromony porównują do narzędzia w walce z niskim libido. – Związki te działają poprzez narząd lemieszowy, poza naszą świadomością. Wpływają na rytm alfa mózgu, poziom hormonów i neuroprzekaźniki(…) Od niedawna są bardziej doceniane i wykorzystywane w celu zwiększenia atrakcyjności erotycznej, a nawet leczenia zaburzeń pożądania i podniecenia seksualnego – zauważa profesor Zbigniew Lew-Starowicz.

Wpływ na zachowanie
Istnienie ludzkich feromonów zostało udowodnione już w 1986 roku przez amerykańskich naukowców, którzy odkryli, że związki te są wytwarzane w minimalnych ilościach zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn. Niektóre pary zdają się wydzielać podobne substancje chemiczne, przyciągając tym samym konkretnego partnera. Kiedy nasze receptory węchowe odbiorą „zapach” feromonów, umysł ludzki rozpozna je, jako specyficzną woń, która zwiększy bądź zmniejszy atrakcyjność drugiej osoby.
Wpływ feromonów na ludzką komunikację podkreśla też psycholog kliniczny, Weronika Styczyńska. Potwierdza, że te aktywne fizjologicznie substancje chemiczne spełniają wiele funkcji, m.in. płciowe, alarmowe, obronne czy wyrażające stres. – Nieświadomie, nie wyczuwając w ogóle zapachu i nie wiedząc o jego działaniu, odbiorca modyfikuje swoje zachowanie. Proces ten zachodzi dzięki działaniu podwzgórza, będącego m.in. ośrodkiem preferencji seksualnych. Wykazano, że u kobiet aktywacja podwzgórza następuje poprzez wdychanie związku androgennego, u mężczyzn zaś przy wdychaniu substancji estrogeno-pochodnej. Na co dzień stale odbieramy feromony innych osób oraz emitujemy własne – podkreśla Weronika Styczyńska.

Ludzkie ciało produkuje ponad 500 odmiennych substancji chemicznych, które są rozpoznawane w szczególny i niepowtarzalny sposób przez nasz zmysł węchu. Duża ich liczba nie została jeszcze dokładnie zbadana, w wyniku czego nie można jasno określić roli każdego z nich. Być może część tych substancji jest nam zupełnie zbędna? Jedno jest pewne – ludzki organizm nie produkowałby czegoś, co mu szkodzi.

Feromony do kupienia w sklepie FEROMONY

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz