Gwałt na randce – gdy gwałci najbliższy

  Gdy gwałci najbliższy Mówiąc językiem prawników gwałt to doprowadzenie przemocą, groźbą bezprawną lub podstępem do obcowania płciowego. Czy ktoś w kodeksie karnym znajdzie artykuł mówiący iż gwałcicielem może być jedynie człowiek obcy ofierze? Nie. Więc dlaczego „gwałt na randce” wciąż traktowany jest z przymrużeniem oka, a stwierdzenie iż „mężowi się należy, nawet gdy żona nie chce” ciągle ma swoje odbicie w rzeczywistości?W Polsce nie słyszymy o problemie przemocy w związkach nastolatków, o gwałtach na randce, molestowaniu seksualnym dziewcząt; może się on wydawać społecznie nikły w porównaniu z bezkresem przemocy, do jakiej dochodzi w związkach małżeńskich osób dorosłych. „Tymczasem statystyki, przede wszystkim amerykańskie, bo takimi głównie dysponujemy, biją na alarm. Przemoc w związkach nastolatków jest podobnie nasilona, jak to, co dzieje się w relacjach dorosłych” – pisała rok temu w piś- mie „Niebieska Linia” Agnieszka Czapczyńska, terapeutka zajmująca się przemocą” czytamy w książce Joanny Piotrowskiej i Aliny Synakiewicz „Dość Milczenia”.Gdy Gosia (imię zmienione na prośbę bohaterki) mówi o swoim przypadku, trzęsą się jej ręce. Minęło tyle lat, a ona wciąż pamięta, kiedy jej chłopak, przystojny student, w którym kochała się połowa jej koleżanek z roku, brał ją na siłę i nie przejmował się, że jego „kochance” lecą łzy z oczu i błaga go, by przestał.Potem dziewczyna nigdy nie rozmawiała o tym ze swoim  mężem, nie wie o tym żadna jej przyjaciółka. Rozmawia ze mną, bo chce, żeby ten temat był poruszany, żeby dziewczyny się nie bały mówić. Ona się bała, ale ma nadzieję, że inne nie pójdą w jej ślady. „Wiem, jakie to trudne. Wiem, że namawianie dziewczyn do pójścia na policję może nie mieć sensu… Ale niech uciekają od tych sadystów jak najdalej, niech znajdą w sobie tę odwagę, żeby odejść”.Horror woman behind the matte glass ,style  black and white, Blurry hand and body , soft focus

Nie wiemy, jak wiele kobiet jest gwałconych przez własnych partnerów. Ile razy kobiety w związkach zostały zmuszone do seksu, chociaż nie miały na to ochotę, jak często zdarza się, że mąż mimo protestów żony bierze to, co mu się, według jego mniemania, należy. Kobiety nie zgłaszają się na policję. Ze wstydu, ze strachu, bo mają świadomość, jak trudne jest to do udowodnienia i co może je spotkać ze strony nawet najbliższego otoczenia. Dziewczyna, której partner zmuszą ja do seksu czuje się samotna, a jednocześnie często ma wrażenie, że jej problem jest wydumany. „Przecież skoro jesteśmy razem, to jemu się to należy”- myśli. A ślady w psychice zostaną na lata. Nienawiść do siebie samej, ból, przeświadczenie, ze jest się kimś gorszego gatunku i strach, ze to się powtórzy.

Gośka ma dziś prawie 30 lat, jest dobrą żoną, matką, uczy dzieci w podstawówce i wciąż boi się odmawiać. „Wiesz, że jak mąż ma ochotę kochać się ze mną i chociaż ja też tego chcę, to czasem udaję, że jest inaczej, żeby sprawdzić jego reakcję. I chociaż wiem, że on wtedy mnie przytuli i poczeka na mój lepszy nastrój, to wciąż się czasem boję, że się zdenerwuje… Kocham go i mu ufam, ale tamte wspomnienia wciąż żyją. To strasznie boli”. Dlaczego nie pójdzie do psychologa? Bo drogo, bo nie ma czasu, bo jak tak można  – opowiedzieć komuś swoje życie. Woli sama walczyć ze swoimi lękami. „To tylko mój ból i niech tak zostanie

W jednej z rozmów i Lucyna Gromulska z Niebieskiej Linii powiedziała „Najważniejsze, żeby dziewczyna miała wsparcie – oprócz bliskich, również profesjonalne,  żeby sama mogła zdecydować czy podejmować jakieś kroki prawne. Ale , niezależnie od tego, czy zdecyduje się na drogę prawną,  to pomoc psychologa może jej pomóc poradzić sobie ze skutkami przemocy, tak, żeby w jak najmniejszym stopniu wpływały na jej życie”.

Tymczasem wiele z nich tego wsparcia nie otrzymuje i to często nie dlatego, że bliscy nie chcą go dać, ale ponieważ one wcale o to nie proszą. Udają, że wszystko jest ok. Wolą być z gwałcicielem i sprawiać wrażenie szczęśliwych niż przyznać, że ich partner jest zwykłym przestępcą. Boją się, że inni uznają to za ich klęskę. Nie chcą od nich odejść, bo często partnerzy je szantażują, straszą albo wciąż obiecują poprawę, w co one wierzą.

Często jednak życie z piętnem ofiary gwałtu może być nie do zniesienia. Wciąż w naszym społeczeństwie istnieje przekonanie, ze wina leży po stronie kobiety. „skoro poszła na randkę, znaczy, że chciała”. „Skoro to był jej chłopak, to chyba oczywiste?”. „Po co lazła z nim na spacer i to po dwóch piwach?”. Takie komentarze pod artykułami dotyczącymi gwałtów (nawet na nastolatkach!) można znaleźć wszędzie. Nie inaczej jest z bliższym otoczeniem – szczególnie w mniejszych miejscowościach, co nie znaczy, że łatwiej jest w miastach. Matki obwiniają córki, ojcowie się „wstydzą za nie” itp. Kobieta w końcu uznaje, ze była winna i żyje z tym poczuciem, które miesza się ze strachem i poniżeniem, jakiego doznała i doznawać będzie jako ta „zbrukana” i to „na wlasne życzenie”. nic innego nie możemy robić – my, społeczeństwo, my – kobiety – jak domagać się kar dla gwałcicieli, ale także ich napiętnować, im mówić, że są zbrodniarzami, a ofiary ich okrutnych czynów brać pod opiekę. Chronienie ofiar gwałtów i molestowania to nasze zadanie. Bo gwałt może zdarzyć się każdemu. bez względu na wiek, płeć, pochodzenie, religię. Można po prostu wyjść z kolegą na wieczorny spacer…. Albo do kawiarenki. Tylko, że w kawie będzie „pigułka gwałtu”.

Co może zrobić kobieta gwałcona przez partnera? Odejść, uciec od niego jak najdalej… Jak to łatwi powiedzieć. Dlatego, żeby zdobyć się na odwagę, zgłosić sprawę na policję. Najlepiej najpierw zadzwonić do np.  FEMINOTEKI gdzie fachowcy podpowiedzą, co robić, a może opowiedzieć o wszystkim mamie, przyjaciółce, czy nawet na jednym z for internetowych, jak to Bezpieczeństwo Kobiet . Najważniejsze to nie winić siebie i rozumieć, że jest się niewinną ofiarą, która potrzebuje pomocy i wsparcia.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz