Mama wraca do pracy, czyli czas na karmienie butelką

Karmienie piersią jest bezsprzecznie najlepszym sposobem żywienia noworodków i niemowląt. Zdarza się jednak, że nie zawsze możliwe jest regularne podawanie dziecku piersi. Najczęstszą przyczyną tego stanu rzeczy jest sytuacja, w której mama malucha wraca do pracy. Wówczas do gry wkraczają laktatory oraz butelki. Jak karmić dziecko butelką, w jaki sposób odciągać pokarm i jak go przechowywać?

karmienie-piersia-i-butelkaKarmienie piersią i butelką
Naprzemienne karmienie piersią i butelką może początkowo być nieco trudne, dziecko może czuć się zagubione i niepewne. Zaleca się, by malucha, który dotąd był karmiony piersią – do karmienia butelką przyzwyczajała osoba inna niż mama. Jak karmić butelką? Ważna jest cierpliwość i spokojne podejście do tematu, a także odpowiedni dobór akcesoriów. Wszystkie butelki i smoczki mają specjalne oznaczenia pozwalająca dobrać właściwy ich rozmiar – adekwatny do wieku dziecka oraz jego specyficznych potrzeb i indywidualnych możliwości. Wypływ ze smoczka powinien być na tyle łagodny, by nie powodować krztuszenia się, a twardość smoczka – im jest wyższa, tym bardziej stymuluje malucha do aktywnego ssania. Jeśli dziecko ma tendencje do łykania powietrza i miewał (lub wciąż ma) kolki – można sięgnąć po butelki antykolkowe. Warto również pamiętać, że karmienie butelką to nie jedyna alternatywa kobiecej piersi – mleko mamy można podawać dziecku również kubkiem niekapkiem lub łyżeczką (w tej metodzie musimy pamiętać, że pokarm powinien być podawany tylko na wargi dziecka, a łyżeczki nie wkłada się do buzi niemowlaka!).

Zasady odciągania pokarmu
Tak długo jak mama jest z dzieckiem, a laktacja przebiega prawidłowo – nie ma konieczności odciągania pokarmu. Odciąganie maminego mleka może jednak okazać się niezbędne na początku mlecznej drogi, np. gdy po porodzie matka i dziecko są od siebie oddzieleni i bezpośrednie karmienie nie jest możliwe, albo gdy maluch nie podejmuje ssania lub jego ssanie jest nieefektywne (np. z powodu wcześniactwa). Odciąganie pokarmu może również pomóc w zainicjowaniu prawidłowej laktacji (pobudzanie i rozkręcanie laktacji) albo ulżyć podczas tzw. nawałów pokarmu. Jednak, jak już wspomniano we wstępie, jedną z najczęstszych przyczyn odciągania mleka przez matkę jest jej powrót do pracy lub innych obowiązków wymagających wyjścia z domu i pozostawienia dziecka pod opieką taty, babci, czy opiekunki.

Odciąganie pokarmu może odbywać się ręcznie (to sposób polegający na odpowiednim masowaniu i uciskaniu brodawek opuszkami palców, wymaga to oczywiście wprawy i nieco większej ilości czasu) lub za pomocą laktatorów (urządzenia dzielą się na ręczne i elektryczne). Bez względu na wybrany sposób odciągania pokarmu – warto zadbać o wygodną pozycję i spokój, które zdecydowanie poprawiają efektywność tego procesu. W odciąganiu pokarmu mogą również pomóc: ciepłe okłady na piersi (podobną funkcję spełni ciepły prysznic), delikatne masowanie, głaskanie i rolowanie brodawek (to naturalna stymulacja, zbliżona do tej, której doświadczamy karmiąc dziecko), a także spoglądanie na dziecko lub choćby jego zdjęcie.

Przy ustabilizowanej laktacji – odciąganie pokarmu poza stałymi porami karmienia może być początkowo nieco utrudnione i nieefektywne. Jeśli więc planujemy powrót do pracy lub jakikolwiek dłuższy wyjazd – należy odpowiednio wcześniej zacząć przygotowywać zapas mleka. Najlepiej odciągać pokarm między karmieniami lub rano, kiedy piersi są pełniejsze. Po powrocie do pracy, aby podtrzymać laktację – warto odciągać pokarm minimum 1-2 razy w ciągu dnia. Warto również pamiętać, że przepisy prawa pracy gwarantują matce karmiącej piersią dodatkowe przerwy w pracy, które może wykorzystać na karmienie malucha lub właśnie odciąganie pokarmu. Dla kobiet pracujących na pełnym etacie (8 godzin dziennie) i karmiących jedno dziecko – są to dwie przerwy po 30 minut każda. Jeżeli karmimy więcej niż jedno dziecko – przysługują nam dwie przerwy po 45 minut.
Więcej informacji o odciąganiu pokarmu znajdziemy tutaj: https://www.zdrowystartwprzyszlosc.pl/odciaganie-pokarmu-latwiejsze-niz-myslisz.

Przechowywanie mleka mamy
Odciągnięte mleko najlepiej przechowywać w plastikowych pojemnikach (z zakrętkami) przeznaczonych do kontaktu z żywnością. Jeśli odciągamy pokarm za pomocą laktatorów – prawdopodobnie bez problemu kupimy specjalne, pasujące do nich naczynia (m.in. sterylne woreczki, plastikowej pojemniki czy butelki), do których bezpośrednio odciągniemy mleko, a następnie bezpiecznie je przechowamy. Mleko mamy ma właściwości bakteriostatyczne, a co za tym idzie – można je stosunkowo długo przechowywać, a następnie bezpiecznie podawać dziecku. Przyjmuje się, że pokarm może stać przez 8-12 godzin w temperaturze pokojowej, przez 3-4 dni w lodówce, przez 10-14 dni w zamrażalniku (- 10°C) i nawet przez pół roku w zamrażarce (w temperaturze -18°C) – to zasady dotyczące żywienia zdrowych dzieci, inne wytyczne będą dla dzieci chorych i wcześniaków. Mleka nie należy podgrzewać w mikrofalówce, ani bezpośrednio na kuchence gazowej bądź elektrycznej, nie powinno się go również zagotowywać – mleko podawane maluchowi powinno mieć temperaturę około 37-38°C. Właściwy sposób podgrzania pokarmu to tzw. „kąpiel wodna” (pojemnik z mlekiem wsadzamy do większego naczynia z ciepłą lub gorącą wodą).

Anna W.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz