Wywiad z Dorotą Gardias czyli Eko święta i wspomnienia z Bożego Narodzenia p.Doroty – specjalnie dla PuellaNova!

W ten gorący, przedświąteczny  czas trudno znaleźć wolną chwilę na rozmowę. Nam udało się jednak porozmawiać z Dorotą Gardias, znaną prezenterką, dziennikarką TV, a przede wszystkim kojarzona w z roli „pogodynki”. Rozmawiamy o Bożym Narodzeniu w domu Pani Doroty, jej wspomnieniach z dzieciństwa i „celebryckich” świętach. Na trudniejsze, poważniejsze tematy porozmawiamy, mamy nadzieję, w innym czasie.

 

foto Krzysztof Kuczyk / Cukry , www.facebook.com/Cukry

Aleksandra Zumkowska-Pawłowicz Pani Doroto, zacznę od niedawnego spotkania z dziećmi, które jest pierwszym z całego cyklu „Eko-święta”. W Mikołajki czytała Pani dzieciom – jak poszło ? Miała Pani tremę?

Dorota Gardias: Nie, nie miałam tremy ponieważ jestem z wykształcenia nauczycielem wychowania przedszkolnego i bardzo często miałam z dziećmi zajęcia, praktyki, więc często dzieciom czytałam. Uważam, że jest to bardzo ciekawe doświadczenie i dla rodzica i dla dzieci, ponieważ rodzic może odgrywać pewne role i sceny. Sama chętnie im czytam i zabieram je do świata bajek, co daje mi ogromną satysfakcję, tym bardziej gdy widzę, że szeroko otwierają buzię i z zainteresowaniem mnie słuchają.

A.Z-P: A czy dla dzieci, które Panią słuchały była Pani „gwiazdą z telewizji”, czy po prostu fajną „ciocią”? W jakiej roli wolałaby Pani pokazywać się w oczach najmłodszych?

 

DG: Nie jestem dla nich „panią z telewizji” chociaż mówię im, że zapowiadam pogodę, poza tym dużo dzieci o tym wie. Podczas wydarzeń zadaję im pytania dotyczące pogody, opowiadam o warunkach atmosferycznych, co też jest dla nich ciekawe. Muszę przyznać, że dzieci mają naprawdę dużą wiedzę w tym temacie.

Prędzej jestem „panią z telewizji” dla ich rodziców, którzy przychodzą by zrobić dziecku zdjęcie ze znaną osobą (uśmiecha się Pani Dorota) Jestem tu przede wszystkim dla dzieci – przytulamy się, rozmawiamy, opowiadają mi historie, niektóre się wstydzą, z kolei inne przynoszą mi prezenty. Spotkania te są dla mnie miłym i niezwykłym doświadczeniem.

A.Z-P: Widać, że kocha Pani maluchy ma Pani swoje, studiowała Pani pedagogikę. Czy uczestniczy Pani w jakiś akcjach charytatywnych na rzecz dzieci?


Uczestniczę w wielu akcjach charytatywnych, jak tylko mogę gdzieś pomóc to robię to bardzo chętnie.

A.Z-P: Przejdźmy do innych spraw. jakie planuje Pani święta? Ludzie wyobrażają sobie często, że „celebryckie” Boże Narodzenie jest w 100% zaplanowane, eleganckie, z bardzo drogimi prezentami… Jak jest u Pani w domu ?

 

DG: U mnie w domu jest tak jak wszędzie… A tak w ogóle celebryci to też zwykli ludzie, tylko tacy, którzy fotografują się na ściankach. Są co prawda bardziej „dopieszczeni” i pięknie wystrojeni, ale tak naprawdę to są ludzie tacy jak inni, mają normalne domy, normalne święta i tradycje. Gotują, pieką i spędzają ten czas w rodzinnym domach – u mnie jest podobnie. Tegoroczne święta spędzam ze swoimi teściami – pierwszy raz nie z moimi rodzicami w Tomaszowie Lubelskim, więc będą to inne święta – pod takim względem, że w miejscu innym niż dotychczas.

foto Krzysztof Kuczyk / Cukry , www.facebook.com/Cukry, Dorota Gardias

foto Krzysztof Kuczyk / Cukry , www.facebook.com/Cukry

A.Z-P: Zapewne jednak „celebryckie” święta mogą być bogatsze. Wspomnienia natomiast możemy mieć wszyscy podobne….  Zdradzi nam Pani swoje najpiękniejsze wspomnienie bożonarodzeniowe?

DG: To są wspomnienia Świąt z dzieciństwa, które spędzałam u swojej babci na wsi, kiedy jechaliśmy na Pasterkę wielkimi sańmi, które ciągnęły konie i żywą choinkę przystrojoną przez babcię, pyszne potrawy i przede wszystkim mróz, pełnie księżyca do tego wszystkiego i siano, które było pod stołem i wszędzie i my jako dzieci buszowaliśmy w tym sianie (uśmiech przyp.red)

A.Z-P: Czym jest dla Pani czas Bożego Narodzenia?


DG: To przede wszystkim czas dla rodziny, często w roku tego czasu nie ma zbyt wiele, a podczas Świąt Bożego Narodzenia zawsze jeżdżę do rodziców, w tym roku trochę wcześniej ze względu na wyjazd do teściów.

A.Z-P: Życzę Pani i Pani Rodzinie wspaniałych świąt i spełnienia marzeń w nadchodzącym roku, dziękując jednocześnie za wszystkie odpowiedzi,

DG: Ja również dziękuję i także życzę wesołych Świąt!

 

 

 

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz