Szczęśliwy poród z doulą, wywiad z Katarzyną Wójcik-Brylską

  Kim jest doula, komu potrzebna jest jej pomoc, jak znaleźć doulę? Na te i wiele innych pytań odpowiada Katarzyna Wójcik-Brylska, doula z serwisu DoulaSERVICE  członkini Klubu Polska Doula (KPD).

PuelllaNova: Komu potrzebna jest Doula? Czy tylko kobietom ciężarnym?

Katarzyna Wójcik-Brylska: Doula to nie tylko opiekunka kobiety w ciąży. Choć  bezpośrednio jest przy niej, to jej osoba, zachowanie, atmosfera jaką tworzy wokół siebie, wpływa na całą młodą rodzinę. Partnerzy też szukają wsparcia u douli. Może ona im pomóc w zrozumieniu ich przyszłej roli i łatwemu przejściu do roli ojca, „głowy rodziny”.  Nauczyć zacieśniać więzy rodzinne z dzieckiem. Przybliżając młodemu tatusiowi zagadnienia dotyczące podstaw fizjologii ciężarnej, będzie miała wpływ na jego lepsze zrozumienie stanu emocjonalnego kobiety po porodzie, co niewątpliwie będzie ogromną korzyścią dla całej młodej rodziny. Dziecko, które przyjdzie na świat w atmosferze szczęścia, czując pozytywne emocje, będzie spokojniejsze. Cierpliwość douli przy nauce dostawiania malucha do piersi, zaowocuje wszechobecnym spokojem i miłością, ale także zdrowiem. Nie bolące piersi, prawidłowo opróżniane i pielęgnowane, najedzone, nie płaczące dziecko, to też szczęśliwsza rodzina. Przecież troska  o zdrowie innych, może nam przysparzać wiele zmartwień i niepokoju, które wpływają i na nasze samopoczucie. Doula to także pomoc kobiecie i jej rodzinie po opuszczeniu szpitala. Pierwsze dni, kiedy jesteśmy sami z nowonarodzonym maluszkiem, może wprowadzić całą rodzinę w niepotrzebne nikomu zagubienie, przerażenie a bywa i chaos. Czas na wypoczynek a taki może nam zagwarantować obecność douli, jest nieoceniony.

Czy nie wystarczy jednak „stara, dobra” położna? Po co jeszcze jedna kobieta do pomocy?

Wszystko zależy o jakiej pomocy mówimy. Nieoceniona i potrzebna jest obecność położnej. Daje ona kobiecie poczucie pewności, że poród będzie należycie kontrolowany i prowadzony od strony medycznej, natomiast doula do-uposaża kobietę w spokój, może pomóc jej w przywróceniu równowagi emocjonalnej. Zapanuje nad ewentualnym zagubieniem spowodowanym nową sytuacją w życiu kobiety i jej rodziny. Doula, jeśli kobieta wraz z partnerem zdecydowała się na poród tzw. rodzinny, może być blisko, ale nie koniecznie na sali porodowej. Jest takim zapleczem spokoju, trzeźwości oceny sytuacji i wsparciem dla młodych rodziców, wobec nie zawsze skorym do dzielenia się wiedzą, personelem medycznym. I to, co ja najczęściej podkreślam, kiedy zadawane są pytania tego typu, DLA POŁOŻNEJ PORÓD TO KOLEJNE DZIECKO W TYM DNIU, DLA DOULI TO ZAWSZE JEDYNE DZIECKO W TYM DNIU.

Sama niedawno rodziłam. Była przy mnie „moja” położna, druga „szpitalna”, mąż, a potem jeszcze lekarz. To już spory tłumek, nie wiem, czy chciałabym, żeby był jeszcze ktoś… jak Pani przekonałaby mnie by przy kolejnej ciąży skorzystać z pomocy douli?
No cóż, jak Pani sama powiedziała „moja położna”, to ona w tej sytuacji pełniła raczej rolę douli. Przecież nie mogła wchodzić w kompetencje personelu medycznego pełniącego w tym samym czasie swoje obowiązki zawodowe. Pytanie, dlaczego Pani chciała mieć „swoją położną”? Czego Pani się obawiała? Coraz więcej położnych decyduje się na uzupełnienie kwalifikacji zawodowych o umiejętność bycia doulą. Nie każda położna chce być doulą, gdyż od douli wymaga się dużego zaangażowania emocjonalnego i pełnego poświęcenia swojej uwagi tylko kobiecie rodzącej. Muszę tu wtrącić zdanie, iż mówimy w tej chwili o douli w trakcie porodu, jednej z 4  specjalizacji, jakie prowadzi w swych szkoleniach DoulaSERVICE. Tych specjalizacji jest aż tyle, ponieważ doula to powołanie, szkolenia mają uporządkować wiadomości, odświeżyć i podnieść na wyższy poziom. Żaden certyfikat nie zastąpi bezwzględnego poświęcenia czasu i zdobytego doświadczenia. To bardzo trudna umiejętność; zostawić wszystko za drzwiami domu i w pełni oddać do dyspozycji swoją osobę drugiemu człowiekowi. Z ta predyspozycją albo się rodzimy albo jej nie posiadamy. Każde wyuczenie się takiego zachowania wcześniej czy później obnaży prawdę.

A może to tylko taka moda… Która minie podobnie jak przeszedł  boom na „baby shower”?

Uważam, że nie jest to moda a raczej znak czasu. Obserwujemy migracje młodych ludzi za lepszą pracą, odejście w tym wieku od autorytetów rodzinnych i poszukiwanie ich u innych (normalne zachowanie), na krótko, do konkretnych zadań. Nasze dzisiejsze babcie, ciocie są nadal czynne zawodowo, więc i im brakuje czasu. Dawniej nie było położnych, były akuszerki. Dzisiaj są położne, pielęgniarki środowiskowe, tyle tylko że tych ostatnich jest bardzo mało, więc mają czas przyjść do położnicy co najwyżej 2 razy w ciągu 6 tygodni. To za mało, aby tej kobiecie, rodzinie wydatnie pomóc. Zwyczajnie brakuje czasu na poświęcenie go jednej osobie w ciągu dnia. Doula jest również profesją dla kobiet dojrzalszych, poszukujących pracy, w której mogą się spełniać jako doświadczone swym rodzicielstwem kobiety. Być takim krótkookresowym  przewodnikiem dla innych kobiet i służyć im radą, uczyć rozwoju uczuć. Wsparcie na początku drogi to także mniej kłopotów później, jak choćby w odniesieniu do pełnej, zdrowej rodziny a przez to mniej rozwodów, brak lub znikoma trauma poporodowa, to chęć do powołania do życia kolejnych dzieci. Dla samego dziecka – oprócz pierwszego potrzebnego krzyku narodzin, jego pierwsze dni życia na tym świecie upłyną spokojniej i w większym wzajemnym zrozumieniu, które zaowocują w jego dalszym rozwoju tak fizycznym jak i psychicznym.

Zejdźmy na ziemię. Ile to kosztuje?

Ceny tych usług są bardzo zróżnicowane. Zależą od regionu, typu usług ale i od samej douli, która może to swoje powołanie wykonywać w formie wolontariatu.Każda z doul wycenia swoje usługi indywidualnie.

Jak znaleźć doulę? Co, jeśli nie ma jej w moim mieście? To znaczy, że jestem „przegrana na starcie”?

Jest już parę miejsc w internecie, na których można znaleźć doulę, jak choćby www.doulaservice.pl, nie mniej DoulaSERVICE planuje w tym roku szeroko zakrojoną kampanię informacyjną dla rodziców poprzez min. ulotki w gabinetach ginekologicznych, kawiarenkach dla mam z małymi dziećmi itd. Jeśli nie ma w danej chwili douli na danym terenie, warto zainteresować się, być może inna doula z nieopodal będzie mogła pomóc. Sformułowanie „przegrana na starcie” jest zbyt mocne, nie mniej faktycznie jest jeszcze mało doul, ale mamy nadzieję, że poprzez nasze szkolenia ich liczba będzie stale rosnąć

Kim trzeba być, żeby stać się doulą?

Dobre pytanie . Prawym, uczciwym człowiekiem z powołaniem do tego zawodu. Z chęcią poszerzania swoich kompetencji. Pogodną, otwartą i szczerą kobietą (bo mężczyźni w samej roli douli nie spełnią się, choć nie wykluczam wyjątków).

Co trzeba zrobić, jakie kursy przejść?

DoulaSERVICE proponuje 4 rodzaje szkoleń: doula przed porodem (taki edukator), w trakcie porodu (wsparcie emocjonalne w najtrudniejszych chwilach dla kobiety rodzącej), po porodzie(rola bardzo wymagająca) i doula nastolatkom (najtrudniejsza rola). Oprócz szkoleń przewidziane są warsztaty dla doul w trakcie których omawiana i trenowana jest jedna konkretna umiejętność. Organizowane są także spotkania z już pracującymi doulami jako wymiana doświadczeń. Żywa dyskusja może wnieść wiele dobrego do pracy douli.

Idealna doula jest… No właśnie, jaka..?

Kompetentna, pogodna, pewna swoich umiejętności i wiedzy a jednocześnie skromna, oddana w pełni drugiej kobiecie i jej rodzinie z zachowaniem należytych formuł prawnych i zwyczajowych. Uczciwa, nie narzucająca się swoją osobą ani swoich poglądów, z umysłem czystym od własnych nie zawsze dobrych doświadczeń. Osoba kochająca innych ludzi, świat, przyrodę. Naturalna w swoich zachowaniach, szczera i prawa, choć ten ostatni zwrot mało mówi dzisiejszemu pokoleniu. Pracowita, umiejąca zachować dystans do otaczającego ją świata z umiarkowanym poczuciem humoru. Bohaterka drugiego planu.

Dziękuję za rozmowę,
Katarzyna Wójcik-Brylska
DoulaSERVICE

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz