Tradycje i zwyczaje wielkanocne

Wielkanoc, najważniejsze święto katolickie jest tym bardziej piękne, że wiosenne. Przyroda, a my wraz z nią budzimy się do życia. Poprzedzone mistycznym, przepełnionym melancholią i zadumą Wielkim Tygodniem święto daje nadzieję i radość.

Wielkanoc, poprzedzona jest długim, 40-dniowym postem, który rozpoczyna środa popielcowa. To doskonały czas, nie tylko dla chrześcijan, ale wszystkich, którzy potrzebują nabrania dystansu do siebie i odpoczynku od hałasu, rozrywek, które czasem niepotrzebnie zabierają możliwość zadumy. Wielki Post to moment, w którym łatwiej znaleźć czas na przemyślenia i odnalezienie spokoju. Warto wykorzystać ten czas, a w szczególności, Wielki Tydzień na zajrzenie w głąb siebie. Bez względu na to, czy jesteś wierząca, czy nie, możesz ten wyjątkowy czas wykorzystać dla siebie i dla innych. Wielki Post to także okazja do zrobienia czegoś dla drugiego człowieka, rezygnacji z własnych potrzeb na rzecz bliźniego.

W tradycji chrześcijańskiej Wielki Tydzień, rozpoczynający się od Niedzieli Palmowej to czas oczekiwania na zmartwychwstanie. Jezus umiera aby wybawić ludzkość i narodzić się na nowo. Zmartwychwstanie jest wielką, piękną tajemnicą. To najbardziej radosny, oczekiwany i najważniejszy moment dla chrześcijan.

Wielka Sobota to czas adoracji Chrystusa złożonego o grobu. W ostatni dzień Wielkiego Postu, tak jak w Wielki Piątek nie odprawia się mszy. Dla większości z nas Wielka Sobota to przede wszystkim święconki. Wszyscy zmierzają do kościołów z koszyczkami, w których, w zależności od regionu, znajdują się różne potrawy. Zazwyczaj w koszyku znajdziemy pomalowane na różne kolory jajka (pisanki), chleb, sól i mięso. Na południu Polski koszyki bywają naprawdę okazałe i duże, na północy z kolei, są raczej symboliczne. Malowanie jaj to przede wszystkim radość dla dzieci. Warto kontynuować tę tradycję, nie tylko ze względu na jej przesłanie religijne, ale to także świetny moment na wspólne, rodzinne spędzenie czasu. Dzieciaki będą miały radość jak przy ubieraniu bożonarodzeniowej choinki, a dumni rodzice będą podziwiać talenty swoich dzieci, jakie ujawnią się przy wymyślaniu różnorodnych wzorów na pisankach!

Wielka Niedziela to najważniejszy moment w obchodzeniu Wielkanocy. Rozpoczyna się wigilią paschalną, jeszcze w Wielką Sobotę. Wigilia to piękna i niezwykła msza, którą rozpoczyna się rozpalając przed kościołem ognisko, które poświęca ubrany na biało kapłan. Rano, w niedzielę, wierzący idą na rezurekcje, mszę, którą poprzedza procesja wokół kościoła. W domach przygotowuje się uroczyste śniadania, w czasie których wszyscy dzielą się święconym jajkiem oraz składają sobie życzenia. Śniadanie, jak każdy świąteczny posiłek, jest zazwyczaj bardzo obfite. Stoły są pięknie przybrane wiosennymi kwiatami, w domach panuje radosny nastrój i przyjemna atmosfera.

Jednak to Poniedziałek Wielkanocny jest dnie najbardziej wyczekiwanym, szczególnie przez młodzież i dzieci. W ten dzień bezkarnie można polewać się wodą, czemu zazwyczaj towarzyszą śmiechy i piski radości. Zazwyczaj, bo, niestety, Lany Poniedziałek (inaczej Śmingus-Dyngus) to także okazja do chuligańskich wybryków, podpici młodzi ludzie atakują z wiadrami starsze osoby, czy elegancko ubranych wiernych udających się do kościoła. Trudno doszukiwać się w ich zachowaniu chęci podtrzymania tradycji…

Lany Poniedziałek szczególnie obchodzony jest na wsiach, gdzie młodzieńcy oblewają panny wodą, co ma zapewnić dziewczętom szybkie zamążpójście. Tradycja polewania się wodą nie jest jednak związana z chrześcijaństwem. Wywodzi się z pogańskich zwyczajów – w ten sposób witano budzącą się do życia przyrodę.

A jak było kiedyś?

‚ W środku długiego stołu okrytego obrusem wznosił się , dawnym zwyczajem , na postumencie baranek sztucznie wyrabiany z masła, z opartą na nim karmazynową
chorągiewką . Wkoło niego na srebrnych półmiskach spoczywały rozmaite mięsiwa przyprawne na zimno, przystrojone zielonymi gałązkami . Dzicze głowy , szynki,
kiełbasy , rozmaita zwierzynai prosię w zębach trzymające jajko, i indyk z nadzieniem , łosia i cielęca pieczeń . Ponad krańcami stołu , podobny do owego łańcucha odosobnionych warowni …ciągnąl się szereg bab oblanych cukrem , cykatą i konfiturami ;a przewyborne placki, mazurki, marcypany komunikacją między niemi ułatwiały ‚…

Tak pisał Leon Bonawentura Potocki o’ święconym ‚w Pałacu Potockich w Warszawie
w roku 1839 .

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz