„Wesołych Świąt 2016” życzy rząd PiS …. – co nam zgotuje rząd na Boże Narodzenie i Nowy Rok?

Ten grudzień miał być jak każdy inny… Świąteczna atmosfera, ubieranie choinki, szukanie prezentów dla najbliższych i stanie w kolejkach oraz narzekanie na te koszmarne tłumy w sklepach. Jednak nam, Polkom i Polakom 12.2016 zostanie w pamięci z innych powodów. Niestety.

 

Rząd przygotowuje nam coraz to nowsze „niespodzianki” i świąteczne „prezenty”,  które mają ograniczyć m.in. prawa kobiet. Na pierwszy plan poszła aborcja – dla jednych temat zastępczy, dla innych – próba przykrycia innych ważnych spraw, ale są tacy, dla których to sprawa życia i śmierci – dosłownie. Kobieta zgwałcona, która ma urodzić dziecko gwałciciela zostaje zgwałcona po raz enty. Jeśli musi też iść do sądu, znów doznaje gwałtu. Musi przed sądem udowadniać, że nie jest winna, że nie miała za krótkiej spódniczki, że nie prowokowała. Że to NAPRAWDĘ nie jest jej wina. A on? Po prostu powie, że nic nie było i koniec. Nawet, jeśli są dowody, sąd je śmiało odrzuci. Przecież można. A dziecko? Cóż. Niech się baba martwi. W końcu to w jej „świętym łonie” rośnie ten „bękart”. Mogła przecież „tam” nie iść, mogła nie zakładać sukienki, mogła siedzie w domu przy garach, mogła w ogóle z domu nie wychodzić. Czyja to wina? Kobiety! Mężczyźni przecież tacy już są, że zawsze im się chce. Kobiety powinny to zrozumieć i sąd, wraz z rządem polskim daje im to wyraźnie do zrozumienia – jesteście podludźmi. Nie chcecie być zgwałcone? Nie dbajcie o siebie, noście stare ciuchy, nie wychodźce na imprezy, nie ubierajcie się ładnie, do pracy zakładajcie coś w rodzaju burki. A jak i to nic nie da? Przynajmniej nie idźcie do sądu. Zaoszczędzicie sobie kolejnej traumy….  Chyba, że macie w rodzinie np. polityka.

Jak ważne jest również In Vitro. Kobiety i mężczyźni, którzy tak bardzo pragną dziecka – wbrew temu, co wciąż powtarza rząd, że sąd pro-rodzinni, nie otrzymają wsparcia. Według nich nowoczesne leczenie jest „wbrew prawu boskiemu”. Kto jednak ustala owo prawo? Gdzie jest ten Bóg i czy każdy musi w niego wierzyć?Czy wszyscy katolicy na pewno zgadzają się, że dzieci urodzone tą metodą są gorsze? Dlaczego rządzący utrudniają kochającym się ludziom posiadania prawdziwej rodziny?

Rząd, na siłę, na szybko i byle jak wprowadza reformę edukacji. Edukacji NASZYCH dzieci! Nie ukrywajmy – edukacja w naszym kraju wymaga, delikatnie mówiąc ulepszenia. Ale nie w taki sposób! Nie likwidując coś, co zaczyna działać. Szkoły, które dostały unijne dotacje – muszą je teraz oddać. Z czego? Skąd wezmą pieniądze? Czemu ta „dobra zmiana” ma być wprowadzana poprzez zwalnianie nauczycieli i zmiany programowe, w których zamiast rozmów o prawdziwej historii dzieci będą uczyć się o świętych i katastrofie smoleńskiej? Tego NIE potrzebujemy.

Nie chcemy też, czym straszy nas rząd, zakazu używania tabletek antykoncepcyjnych, spirali, czy innych, hormonalnych sposobów zabezpieczania się przed niechcianą ciążą. Nie chcę tu już nawet wspominać o „tabletce po”, przecież ona jest, według tak zwanych ekspertów, tabletką poronną, co jest, oczywiście, wielką bzdurą, bo jej działanie polega na niedopuszczeniu do zapłodnieniu, a nie na doprowadzeniu do poronienia.

Nasz wspaniały rząd ma tysiące innych pomysłów. Chce nas ubezwłasnowolnić. Zniszczyć Trybunał Konstytucyjny, jedyną niezależną instytucję, jaka pozostała  w tym kraju. Kiedy minister „sprawiedliwości” jest jednocześnie prokuratorem, zajmuje się sprawami sądowymi, feruje wyroki, nikt nie może być już pewien swojego losu. Kto jest za władzą – zostanie ułaskawiony. Kto jej podpadnie – może liczyć na spędzenie nadchodzącego roku za kratkami. Oby minister Ziobro opamiętał się i przynajmniej  sprawiedliwie traktował chociaż gwałcicieli i pedofilów oraz tych, którzy znęcają się nad kobietami. Zarówno tych „cywilnych”, jak i w sutannach. Czy możemy na to liczyć?

zgwalona

Co wreszcie z Puszczą Białowieską? Czemu ma się pozwolić na wycinkę tak pięknych, starych i wartościowych drzew? Dlaczego też myśliwi mają mieć więcej praw na polu obcego rolnika niż on sam? Czemu mogą mu zastrzelić psa, który pilnuje jego podwórka i to będzie zgodne z prawem? Nie chcę, żeby mój pies, a nie daj boże – dziecko zostało”pomylone” i wzięte za dzika!

Nowy, jakże wspaniały, program nauczania! Co w nim będzie? Ano dużo! Informacje o Wojtyle – wszak on jest najważniejszy, brak informacji o Holokauście (po co to komu?), jedyna słuszna wiedza o poczęciu człowieka jako Adama i Ewy. I – pamiętajcie drogie dziadki – żadnych ohydnych prezerwatyw. Jak nastolatka zajdzie w ciążę – ma rodzić. Ten, kto spłodził dziecko, cóż. Coś tam powie i droga wolna. Jej wina, wielka wina. Przecież mówili w szkole – czekać do ślubu. A ona, głupia, nie posłuchała. Chłopiec, cóż. Przecież jego popęd jest silniejszy. Nawet, jeśli zgwałcił. Tak to już bywa, mężczyźni tacy są…

Co rząd nam zgotuje, jeśli chodzi o edukacje, oprócz zwolnień dobrych nauczycieli i likwidacji gimnazjów? Co będzie oprócz podpisywania nocą niebezpiecznych ustaw? Jeden, nic nie znaczący poseł rządzi całym krajem. Nie premier, nie prezydent, ale poseł Kaczyński, który bawi się swoimi lalkami.

Niektórzy już straszą – zabiorą nam paszporty, wprowadzą godzinę policyjną, stan wojenny. Może to tylko „strachy na lachy”, a może coś w tym jest. Protestować trzeba. Bez względu na to, czy jest się z KOD, Nowoczesnej, PO, czy z innej partii czy po prostu obywatelką/obywatelem. To, co funduje nam PiS jest po prostu bardzo, bardzo groźne. Dla nas, dla naszych rodziców, dla naszych dzieci i dla przyrody. Do dzieła więc! Niech to będzie nasze wspólne życzenie świąteczne – Do dzieła, by było nam LEPIEJ!

Naszym rządzącym życzę oświecenia, mądrości i by cud prawdziwy się stał –  niech zrozumieją polską rzeczywistość, zaakceptują i robią, co w ich mocy by ją polepszyć, a nie staczać w dół.

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz