Wybory 2015: Wywiad z Małgorzatą Prokop – Paczkowską ze Zjednoczonej Lewicy

Małgorzata Prokop-Paczłowska jest „jedynką” na liście ze Zjednoczonej Lewicy w Elblągu, miejscu, o którym wciąż głośno jest m.in. poprzez wiele różnych spraw sądowych związanych z przemocą. Ma elbląskie korzenie ze strony ojca, jednak nigdy wcześniej nie mieszkała w tym mieście. Nie to jest jednak najważniejsze. Z panią Małgorzatą rozmawiamy o sprawach kobiet, zarówno w kontekście regionalnym, jak i – przede wszystkim – ogólnokrajowym.


Aleksandra Zumkowska PuellaNova: Popiera Panią dużo znanych i poważanych kobiet, jak np. Magdalena Środa. Nie czuje się Pani tym onieśmielona?
Małgorzata Prokop Paczkowska, Zjednoczona Lewica: Bardzo jestem dumna z tego, że to, co robię w polityce i to, że kandyduję do parlamentu popierają: Magdalena Środa, Monika Płatek, Barbara Labuda, Kazimiera Szczuka, Ewa Woydyłło Osiatyńska, Barbara Nowacka, Ewa Wójciak i wiele innych znakomitych kobiet. Moja polityczna działalność trwa od zaledwie pięciu lat, wcześniej byłam dziennikarką, więc tym bardziej cieszę się, iż w tak krótkim czasie udało mi się zaskarbić ich zaufanie i sympatię tych osób. Ich przyjaźń, wsparcie i możliwość wspólnego działania na rzecz kobiet i wszystkich ważnych spraw o które walczymy to rzecz bezcenna.

Małgorzata Prokop-PaczkowskaPN:Co ma Pani w planach zrobić dla elblążanek? Co już udało się zrobić zarówno dla mieszkanek tego miasta, jak i w ogóle – polskich kobiet?
MP-P: Zarówno dla elblążanek, jak i wszystkich kobiet w Polsce walczymy o równe prawa kobiet i mężczyzn, równe płace, o prawo aborcji, in vitro, edukacji seksualnej , o bezpłatną antykoncepcję, niepłatne i dostępne dla wszystkich żłobki oraz przedszkola, a także urlopy rodzicielskie. Mamy na naszym koncie tak sukcesy jak i porażki, takie jest życie. Dwa lata temu objechałam całą Polskę przekazując kuratorom płyty z lekcjami na temat zapłodnienia pozaustrojowego aby w polskich szkołach uczniowie dowiedzieli się co to jest. Mówiłam, że dzieci urodzone dzięki tej metodzie nie są „dziećmi Frankensztajna z bruzdami na czole ” jak twierdzą niektórzy księża( oczywiście byłam też w Elblągu).

Jako Przewodnicząca Ruchu Kobiet Twojego Ruchu zorganizowałam wiele akcji na rzecz ratyfikacji Europejskiej Konwencji przeciw przemocy wobec kobiet. Na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim ( łamiąc protokół) apelowałam w tej sprawie do Bronisława Komorowskiego. Uczestniczyłam w protestach przeciwko takim ludziom jak profesor Chazan, który znany jest z m.in. odmówienia aborcji kobiecie, której dziecko skazane było na śmierć w wielkim cierpieniu kilka dni po porodzie. Kilka miesięcy temu brałam także udział w międzynarodowej akcji w Słubicach. Za pomocą drona dotarła tam – z Niemiec do Polski pigułka wczesnoporonna która wciąż jest w naszym kraju zakazana. [nie należy mylić jej z tzw. pigułką „po”, która absolutnie nie jest wczesnoporonną, lecz nie dopuszcza do zapłodnienia- przyp.red.] Każda matka, która chce, może urodzić nawet najbardziej chore dziecko, kochać je i wychowywać, to jej prawo! Jednak tych kobiet które tego nie chcą, nie potrafią czy nie mają do tego sił, środków , zaplecza itp., nikt nie może zmuszać by rodziły na siłę! ( ani polityk ani duchowny) do kontynuowania ciąży z bardzo ciężko chorym dzieckiem. Podobnie wygląda sprawa z ciążą pochodzącą z gwałtu czy też z zupełnie niezdolnym do życia płodem.
PN: Wchodzimy na grząski grunt. Aborcja. Często mówi się, ze to temat zastępczy, że jeśli nie ma się o czym mówić, to mówi się o aborcji. Jak jest, według Pani, naprawdę? Powiedzmy sobie szczerze – w małym mieście, jak Elbląg, usunąć wczesną ciążę można za mniej więcej 3-4 tysiące, a może nawet taniej. W większych miastach jest drożej. Więc jak to jest z tą aborcją. Jest czy jej nie ma? Istotny temat, czy kobiety radzą sobie same i nie warto o tym mówić?

M P-P: Podziemie aborcyjne w naszym kraju ma się dobrze, a gdy PiS – tak, jak zapowiada całkowicie zakaże aborcji, będzie się miało jeszcze lepiej. Bogate kobiety wyjeżdżają do Niemiec czy Czech, gdzie nikt ich nie nazywa morderczyniami. To nie jest absolutnie żaden temat zastępczy, lecz realny problem, a w wielu przypadku wielki dramat dla kobiety. Ale nasze władze wolą obłudnie chować głowę w piasek żeby nie narazić się episkopatowi.

PN: Jak Pani widzi wymiar sprawiedliwości w Elblągu, mieście, z którego Pani kanduduje, województwie warmińsko-mazurskim, ale i całym kraju? Jednak to właśnie w elbląskim sądzie niejedna sprawa wzburzyła kontrowersje w całej Polsce…
MP-P Niestety mamy wiele przykładów że polski wymiar sprawiedliwości nie chroni kobiet. Historia z Jarocina- młody prokurator po tym jak nie nakazał opuszczenia domu przez sprawcę przemocy ( pobił żonę która nie chciała pozwolić na upijanie ich dziecka) bez żadnego zażenowania powiedział do kamer ” niedługo będziecie się domagać aby karać za uderzenie kwiatkiem ” ! Inna historia to skandalicznie długo ciągnący się proces prezydenta Olsztyna którego dopiero niedawno skazano za gwałt na pracownicy. Przykład elbląski jest wyjątkowo obrzydliwy, gdzie słyszymy twierdzenie prokuratorki (kobiety!) że nietrzeźwość sprawców gwałtu może być okolicznością łagodzącą! To znaczy, że ciągle za mało szkoleń, za mało edukacji aby wszyscy zrozumieli, że kobieta nigdy nie jest winna gwałtu, nawet jeśli miała na sobie krótką spodniczkę, piła alkohol, szła ciemną ulicą czy uśmiechała się do mężczyzny. Trzeba solidnie karać ( przykład Wielka Brytania) a nie wydawać żenujące wyroki w zawieszeniu, jak w Elblągu. Czy zostanę posłanką czy nie dalej będę walczyć o kobiety, a jeśli PIS dojdzie do władzy, nie ukrywajmy – los kobiet bardzo się pogorszy. Bogate sobie poradzą, ale biedne będą przeżywały dramaty.

PN: Wciąż nie ma ugruntowanej wiedzy, iż gwałt to przemoc za którą Bardzo proszę rozwinąć ten wątek. Straszenie PIS’em to „modny” temat, lecz tu mówi Pani o bardzo konkretnej sprawie. Czy może Pani powiedzieć, czego mogą obawiać się kobiety zgwałcone, jeśli ta partia wygra wybory?
M P-P: Nie wiem, jakie rozwiązania wprowadzi PiS ale to partia, która sprzyja patriarchalnemu i ortodoksyjnie katolickiemu modelowi rodziny. Zatem zgwałcona kobieta, gdy będzie szukać pomocy prawnej może usłyszeć to samo co słyszy w konfesjonale w przypadku przemocy domowej. To znaczy – żeby nie rozbijała rodziny( swojej albo gwałciciela), żeby niosła swój krzyż itd. Oprócz tego, by nie prowokowała swoim nieskromnym, nieobyczajnym zachowaniem, bo przecież kobieta może być grzeszną kusicielką, więc jeśli spotka ją coś takiego jak przemoc seksualna, sama jest sobie winna.

PN: W jaką stronę chce Pani, jako posłanka, iść? Czy będzie Pani pamiętać o województwie warmińsko-mazurskim?
M P- P Zadaniem posła, posłanki jest tworzenie prawa dla wszystkich, a więc i mieszkańców Warmii i Mazur. Jako partia opozycyjna, mająca miejmy nadzieję sporą reprezentację w sejmie, będziemy głośno upominać się o takie rozwiązania które spowodują rozwój gospodarczy kraju i regionu. Naszym zadaniem jest to możliwe poprzez innowacyjną gospodarkę, bardziej sprawiedliwe rozwiązania podatkowe, dostosowanie szkolnictwa zawodowego do potrzeb przemysłu, pomocy państwa w budowie tanich mieszkań komunalnych, bezpłatne żłobki i przedszkola. Wszystko to także po to, aby młodzi nie wyjeżdżali z kraju. W przypadku Elbląga i okolic trzeba rozwijać handel i turystykę, szczególnie z sąsiadami z Obwodu Kaliningradzkiego. Szczegółowe rozwiązania znajdują się w programie wyborczym Zjednoczonej Lewicy, polecam przeczytać.

PN: Na co najchętniej przeznaczyłaby Pani środki z budżetu i dlaczego?
M P- P Środki budżetowe powinny przede wszystkim być wydatkowane na oświatę i ochronę naszego zdrowia. Edukacja obywateli to inwestycja, od żłobka, przez przedszkola, szkoły aż do wyższych uczelni. Wszystkie dzieci powinny mieć w szkołach bezpłatne posiłki bez dzielenia na te lepsze i gorsze. Zamiast katechezy – finansowanej z budżetu, do szkół muszą wrócić dentyści i profilaktyczne badania. Powinno być więcej języków obcych i edukacyjnych wycieczek aby poznawać swój kraj i Europę. Wzmocnienie roli szkolnych bibliotek które szczególnie w małych ośrodkach powinny odgrywać ogromna rolę. Nie można oszczędzać na edukacji seksualnej ponieważ w wielu domach to temat tabu. Chcemy przeznaczenia 60 % wzrostu PKB w skali roku na badania , rozwój nauki, zwiększenia finansowania humanistyki. Natychmiast trzeba zwiększyć nakłady na zdrowie do 7 % PKB aby min. zlikwidować bezsensowne limity. Kiedy chory musi miesiącami albo latami czekać na zabieg czy operację koszt jego leczenia po pierwsze wzrasta a po drugie. wielokrotnie kończy się śmiercią której można było uniknąć.

Śmierć, mówiąc brutalnie, to kolejne wydatki, renty dla dzieci czy wdowców. Do tego bezpłatne leki dla najuboższych seniorów. Państwo musi inwestować w budownictwo komunalne żeby młodych było stać na wynajem mieszkań w czasie edukacji a potem pracy poza domem rodzinnym. No i energetyka którą zaniedbano skandalicznie, mamy najdroższy w Europie prąd , trzeba to pilnie naprawić. My stawiamy na unowocześnienie energetyki węglowej i odnawialne źródła energii które dają miejsca pracy, a dzięki systemowi pro- konsumenckiemu mogą także zwiększyć domowe budżety indywidualnych producentów. Ciągle jeszcze musimy kontynuować budowę dróg krajowych i autostrad ale też rozwijać sieć połączeń kolejowych szczególnie miedzy miastami powiatowymi. Nie wolno jednak marnotrawić publicznych środków jak to było z nadmierną ilością ekranów, przestarzałym systemem bramek czy zakupem Pendolino, do którego nasze tory mimo przebudowy są nieprzystosowane. No i kultura. To państwo musi być największym jej mecenasem, już dawno narodowe muzea powinny być bezpłatne tak jak jest to w Anglii a nawet USA a koszt biletów do teatru taki żeby nie stanowił bariery dla rodziny czy emeryta. Co najmniej 1 % budżetu na kulturę to gwarancja odpowiedniego rozwoju intelektualnego i emocjonalnego społeczeństwa. Najbiedniejszym państwo winno jest darmowa opiekę prawną, ludzie ubodzy często rezygnują ze swoich roszczeń bo nie stać ich na prawnika, to skandal .

PN: Jakie ma Pani plany na przyszłość? Kandydatura na prezydentke, jak prezydent Biedroń? Jak Pani widzi siebie za kilka lat?
M P-P:Co będzie za kilka lat ? Najpierw zobaczymy, jaki będzie werdykt wyborców 25.10 ( zachęcam bardzo do pójścia na wybory! ) Jeśli mieszkańcy Warmii i Mazur zaufają mi i zostanę parlamentarzystką poświęcę się tej pracy całkowicie. Uważam, że to tak odpowiedzialne i czasochłonne zajęcie, że nie powinno się go łączyć z innymi obowiązkami, stanowiskami itd. Moja partia od początku swojego istnienia była za dwukadencyjnością, potem trzeba dać szansę następnym także dlatego, żeby nie popaść w rutynę, nie wchodzić w układy… Ostatnio bardzo dobitnie na ten temat wypowiedział się podczas konwencji Zjednoczonej Lewicy Włodzimierz Cimoszewicz, zaapelował do swoich kolegów z SLD żeby ustąpili miejsca młodszym. Nie chciałabym aby kiedyś do mnie trzeba było kierować takie słowa. Prezydentura ? (uśmiech) Słupsk tak pokochał swojego posła „spadochroniarza”, że wybrał mojego przyjaciela Roberta Biedronia na prezydenta. Mi też marzy się być dobrą posłanką „spadochroniarką” ale ambicji prezydenckich nie mam, uważam że nie mam kompetencji do takiej funkcji. Gdy miałam parę lat, kiedy podróżowanie z małym dzieckiem było trudne, a telefon był wielkim luksusem, mój dziadek Wiktor Prokop przysłał mi karteczkę z wierszykiem ” Naszej Małgosi bliżej nie znamy, w miłej pamięci zawsze ją mamy, choć się w Elblągu nie odwiedzamy, lecz ją serdecznie z dawna kochamy …” . Nie jestem więc całkiem obca!

Dwa lata temu w tym samym grobie w którym spoczywają moi elbląscy dziadkowie( przyjechali tu po wojnie ) pochowałam mojego ojca który wyjechał z Elbląga do technikum ceramicznego a potem na studia i do pracy. Dziś ja przyjechałam do Elbląga aby tutaj kandydować do sejmu. Historia kołem się toczy. Wielu z miasta wyjeżdża za pracą a ja odwrotnie, walczę o to aby, tu pracować i działać w Warszawie – także na rzecz Elbląga i regionu.

PN: Jak Pani sądzi, co dalej będzie ze Zjednoczoną Lewicą?
M. P-P Lewica to przede wszystkim dzieło Barbary – Nowackiej Współprzewodniczącej Twojego Ruchu. To mądra i rozważna osoba z ogromnym doświadczeniem działania w organizacja pozarządowych. Dwa lata temu, wraz z Magdą Środą i kilkoma innymi paniami namówiłyśmy ją aby kandydowała z naszego ugrupowania do Parlamentu Europejskiego, potem wstąpiła do partii, dziś przewodzi Twojemu Ruchowi pospołu z Januszem Palikotem. Od kilku miesięcy prowadziła rozmowy i zabiegała o zjednoczenie lewicowych ugrupowań i udało się. Są z nami Polska Partia Socjalistyczna , Zieloni, Unia Pracy, Polska Partia Pracy i SLD. Mam nadzieję że pozwoli to nam osiągnąć dobry wynik wyborczy bo lewica jest bardzo potrzebna w mocno prawicowym sejmie. Ostatnio otrzymaliśmy wsparcie od Włodzimierza Cimoszewicza i profesora Grzegorza Kołodki. Teraz wszystko w naszych rękach aby nie zepsuć tego co udało się zbudować.

PN: Zejdźmy na ziemię. Jest duża szansa, że wygra PiS. Czego możemy, według Pani, obawiać się najbardziej? A może nie ma się czego bać?
M P-P Jeśli wygra PIS będzie, to znaczyło, że na drodze, którą szliśmy przez ostanie 25 lat było za dużo błędów. Jeśli większość obywateli identyfikuje się z takimi ludźmi jak Jarosław Kaczyński, Antoni Macierewicz, Zbigniew Ziobro, Beata Kępa, Jacek Kurski, Marzena Wróbel itp. To strasznie smutne. Smutne, gdyż to są ludzie sfrustrowani, pełni lęków, kompleksów i obsesji, do tego ksenofobiczni i homofobiczni, cynicznie wykorzystujący problemy Polaków. PiS z przystawkami zafunduje nam 19 wieczne państwo narodowo-klerykalne oparte na strachu. Bez ogródek prezes mówi o różnych narodowych instytucjach i gremiach które będzie powoływał aby wychować nas na „Prawdziwych Polaków” bo jego zdaniem nie wszyscy jesteśmy należytymi patriotami. Polska będzie krajem ” wolności ” jak powiedział, tylko nie będzie to wolność europejska o jakiej marzyliśmy i walczyliśmy w czasach PRL, to będzie wolność „pisowska”… Żądza władzy Kaczyńskiego jest tak wielka, iż razem z panią Beatą Szydło, a wcześniej dzisiaj już prezydentem Andrzejem Dudą obiecują nam złote góry, których oczywiście nigdy nie zobaczymy. Niestety rządząca od 8 lat PO nie zrobiła nic aby uchronić nas przed tą katastrofą. Nie rozliczyła poprzednich rządów PiS, nie postawiła na świeckość państwa a w szczególności świecką edukację, innowacyjność gospodarki, na rozwój nauki. Zapomniała o najbiedniejszych i chorych a do tego zobaczyliśmy arogancję i butę władzy. Czara goryczy się przelała. Tyle, że karząc Platformę wpadniemy z deszczu pod rynnę. Ewa Kopacz walczy ale jest to samotna walka i sporo spóźniona. Prawe skrzydło PO koniunkturalnie przejdzie do PiS’u a PSL jeśli wejdzie do sejmu zrobi to, co zawsze, ustawi się przy rozdającym karty. Dlatego tak potrzebna jest w sejmie silna lewica. Tylko my będziemy mieli odwagę przeciwstawiać się katoprawicy.

PN: Czy PiS ma, według Pani, jakąś propozycję dla kobiet? Przecież wystawiają kandydatkę na premierkę – kobietę, Beatę Szydło...
M. P-P Co PIS i Beata Szydło zrobią dla kobiet ? Wiadomo, zakażą in vitro, pozbawią nas prawa do aborcji nawet w przypadku gwałtu, ciężkiego uszkodzenia płodu i zagrożenia życia kobiety. Tabletka dzień po zostanie wycofana z aptek, a o edukacji seksualnej nie będzie mowy. Ministrem zdrowia zostanie zapewne prof. Chazan albo ktoś podobny. Trzeba będzie odwdzięczyć się episkopatowi, proboszczom i Rydzykowi za agitację wyborczą na jedynie słuszną partię. Ludwik Dorn właśnie zapowiedział iż jeśli ktoś zechce być w związku partnerskim, niech wyjeżdża z kraju…

PN: Pani przewidywania wyników.. Jakie są?
M.P-P: Wyniki ? Boję się że wygrana PiS’u jest nieunikniona…Mimo wszystko liczę jednak na mądrość Polaków. Liczę także na dobry wynik Zjednoczonej Lewicy.

PN: Na koniec, bardzo proszę powiedzieć nie o przewidywaniach, ale marzeniach.
M.P-P: A marzenia ? I prywatnie i służbowo wiele podróżowałam po Europie. Marzy mi się, żeby nasza Polska była nowoczesnym europejskim krajem, w którym mniejszości mają takie same prawa i wolności jak większość, w którym kobiety nie są traktowane gorzej niż mężczyźni, w którym od przedszkola uczymy się, że nie ma gorszych i lepszych z powodu wiary, koloru skóry czy narodowości, w którym duchowni nie krzywdzą, nie ogłupiają ludzi, a państwo nie pozwala im na pazerność. Państwo, w którym fiskus koncentruje się na kontrolowaniu wielkich korporacji – a nie gnębieniu małych rodzinnych firm, w którym ludzie nie popełniają samobójstw z powodu utraty pracy, w którym nie umieramy z powodu zbyt późno wykrytej choroby, gdzie wszyscy maja dach nad głową z bieżącą woda i toaletą w mieszkaniu, gdzie żadne dziecko nie wychodzi ze szkoły głodne i a jego rodziców stać na wysłanie go na szkolna wycieczkę, w którym walczymy z rozwarstwieniem skutkującym tragediami, patologiami i przestępczością. Ale się rozmarzyłam ? ( lekki uśmiech) Myślicie, że to niemożliwe ? Ja wierzę, że możliwe, a żeby to stało się prawdą, zależy tylko i wyłącznie od nas.
PN: Serdecznie dziękuję za ciekawe i wyczerpujące odpowiedzi.

 

LINK do spotu Pani Prokop-Paczkowskiej ; KLIKNIJ

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz