WYWIAD ze specjalistami – O raku prostaty raz jeszcze – dbajmy o naszych mężczyzn!

Specjalnie dla PuellaNova wypowiadają się specjaliści: dr n. med. Marek Filipek, szef zespołu HIFU Clinic Centrum Leczenia Raka Prostaty, urolog ze Szpitala Medicover oraz dr Stefan Czarniecki, członek zespołu HIFU Clinic Centrum Leczenia Raka Prostaty, urolog ze Szpitala Medicover. Rozmawiamy o tym, jak groźny może być rak prostaty i co robić, gdy jego stopień  jest już zaawansowany.

 

Aleksandra Zumkowska: Zacznę od najtrudniejszego, jak sądzę, dla każdego pacjenta, pytania. Jaki jest procent umieralności na raka prostaty w Polsce przyjmując, że, jak to często bywa, odkryje się go w zaawansowanym stanie i operacja nie jest już możliwa? Czy pacjent ma szanse na dalsze życie?

W zależności od wyniku badania histopatologicznego oraz wyniku badań obrazowych ustala się stopień zaawansowania klinicznego i możliwości leczenia nowotworu gruczołu krokowego. Jeśli choroba jest wykrywana w późnym stadium, zazwyczaj mamy już do czynienia z przerzutami nowotworu do innych narządów. Pacjent niekwalifikujący się do leczenia radykalnego (operacyjnego) rozpoczyna terapię zachowawczą, której celem jest poprawa jakości oraz wydłużenie życia. Rak stercza miejscowo zaawansowany lub przerzutowy w chwili rozpoznania ma wyjątkowo wysoką śmiertelność, ale należy pamiętać, że ważne jest także, w jakim wieku nowotwór jest rozpoznany. Nawet gdy choroba jest znacznie zaawansowana i zostanie wprowadzona nowoczesna terapia systemowa, najczęściej jest szansa na co najmniej kilkuletnie przeżycie. W tej dziedzinie pojawiło się w ostatnich latach bardzo dużo nowych osiągnięć, poczynając od kolejnych leków przedłużających czas do włączenia chemioterapii (Xtandi), poprzez leki połączone z radioizotopami do celowanego leczenia przerzutów do kości (Xofigo), do obiecujących form szczepionek w większości niestety póki co dostępnych w ramach badań klinicznych w Europie.

Czy chemioterapia i radioterapia są jedynym ratunkiem? Są jakieś inne, nieznane szeroko sposoby walki z tym rodzajem raka? Istnieje, jak już wiemy, procedura HIFU, ale czy ona jest także dla pacjentów z przerzutami? Gdzie można wykonać taki zabieg?

Metoda HIFU, która wykorzystuje ultradźwięki w niszczeniu komórek nowotworowych, jest przeznaczona dla pacjentów z rakiem ograniczonym do gruczołu. Może zostać zastosowana również u pacjentów z miejscową wznową choroby po radioterapii czy prostatektomii radykalnej. W większości przypadków procedura HIFU nie jest przeznaczona dla pacjentów z potwierdzonymi przerzutami nowotworu do innych narządów. Istnieją jednak bardzo ciekawe doniesienia z Klinikum Harlaching w Monachium o możliwości zastosowanie metody HIFU w takich przypadkach, z obserwacją znaczącego przedłużenia czasu do włączenia leczenia systemowego. Nie jest to natomiast standardowe postępowanie.

Często, jeśli chodzi o raka prostaty, występują przerzuty do kręgosłupa. Czy to znacznie obniża szansę na przeżycie?

W większości tych przypadków możemy mówić o terapii paliatywnej. Przerzuty do kości z reguły wykluczają zasadność zastosowania radykalnej metody leczenia miejscowego. W wybranych przypadkach jednakże istnieje możliwość zastosowania jednej z metod leczenia radykalnego w obrębie gruczołu krokowego, a w przypadku pojedynczego lub dwóch przerzutów do kośćca, można je poddać napromienianiu w nadziei na całkowite zniszczenie komórek nowotworowych lub zmniejszenie dolegliwości bólowych.

Pacjenci, z którymi rozmawiałam, narzekali na zmęczenie, przewlekłą senność. Jak sami mówili, czuli, że wykańcza ich mniej rak, a bardziej chemia i leczenie…. Nie czują poprawy. Co im Państwo poradzą? Wszyscy mieli już przerzuty…

Choroba przerzutowa na etapie leczenia chemioterapią jest często już znacznie zaawansowana. Trudno jest rozróżnić wtedy pacjentom objawy progresji choroby i powikłania poszczególnych metod leczenia. Nie zmienia to jednak faktu, że chemioterapia jest leczeniem obciążającym dla pacjenta. Nie jest ona stosowana poza przypadkami, w których oczekuje się poprawy jakości i przedłużenia życia. Zawsze podejmuje się decyzję o rozpoczęciu terapii na podstawie oceny przeważających korzyści nad zagrożeniem.

Należy wspomnieć przede wszystkim o wpływie przewlekłej hormonoterapii, która ze względu na obniżony poziom testosteronu prowadzi do wielu powikłań. Najczyściej rejestrowane powikłania po tego typu terapii to m.in.: zaburzenia funkcji seksualnych, uderzenia gorąca, zaburzenia kostne, otyłość, sarkopenia, zaburzenia lipidowe i insulinooporność, zespół metaboliczny, cukrzyca oraz choroby sercowo-naczyniowe.

Jak ważna jest psychika? Czy lekarze nie przeceniają jej roli w rozmowach z pacjentem, żeby po prostu podtrzymać go na duchu?

Jak w przypadku większości chorób, gdy pacjent choruje na nowotwór prostaty, cierpi nie tylko ciało, ale i psychika. Niezbędnym elementem każdego procesu leczenia jest wsparcie psychologiczne dla chorego i jego bliskich. Uzupełnienie leczenia konwencjonalnego odpowiednią interwencją psychoterapeutyczną przeciętnie zwiększa długość przeżycia pacjentów oraz może znacząco wpłynąć na poprawę jakości ich życia. W swojej praktyce lekarskiej staramy się wspierać swoich pacjentów, podtrzymywać ich na duchu, a często sugerujemy skorzystanie ze wsparcia psychoonkologicznego.

Dziękuję bardzo za odpowiedzi oraz pomoc ze strony Agencji Wizerunkowo.com oraz Centrum Leczenia Raka Prostaty w  Szpitalu Medicover

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz