Zaplanować płeć dziecka – czy to możliwe?

Ma być syn! Czyli o planowaniu płci dziecka

Niektóre pary myślą o płci dziecka, jeszcze zanim kobieta jest w ciąży. Wybierają imię, oddają się marzeniom dotyczących wspólnego chodzenia na ryby z synem, bądź tanecznych zabaw z córką. Przy pierwszym dziecku najczęściej płeć nie ma aż tak ogromnego znaczenia, natomiast przy drugim – już tak. Mieć chłopca i dziewczynę – to wyobrażenie idealnej rodziny dla wielu osób. Czy można zatem zaplanować płeć?

Y jest szybszy…
Powszechnie krążąca teoria z jaką możemy się spotkać dosłownie wszędzie, mówi o tym, że największe prawdopodobieństwo na poczęcie dziewczynki jest wtedy, gdy współżyjemy kilka dni przed owulacją. Wtedy to plemniki zawierające chromosom X (decydujące o płci żeńskiej), które są cięższe, mogą dłużej przetrwać w drogach rodnych od plemników zawierających chromosom Y (decydujący o płci męskiej),i  mają szansę dotrwać do momentu aż dojrzeje komórka jajowa. Według tej teorii, aby począć chłopca należy poczekać ze współżyciem do owulacji – wtedy to plemniki z chromosomem Y zdecydowanie szybciej poruszające się od tych z chromosomem X, będą pierwsze i dostaną się do jajeczka przed konkurencją. Tyle teorii. A jak to wygląda w praktyce?

Badania mówią co innego..
Niemiecki producent komputera cyklu Baby-Comp zbadał empirycznie zależność między czasem współżycia a płcią urodzonego dziecka. Kobiety stosujące komputer z zamiarem zajścia w ciążę (komputer można stosować także jako antykoncepcję), informowały komputer cyklu o momencie współżycia, a następnie po okresie ciąży – o płci urodzonego dziecka. Wyniki zdecydowanie zaskoczą wszystkich zwolenników obiegowej teorii, którą opisywaliśmy wyżej. Okazało się bowiem, że współżycie w czasie owulacji to szansa na poczęcie dziewczynki, a współżycie kilka dni przed owulacją skutkuje urodzeniem syna – czyli wyniki tego badania były dokładnie odwrotnie, niż powszechnie przyjęta teoria o planowaniu płci dziecka.

Zatem chłopiec czy dziewczynka? Komputer jest w stanie pomóc parom zaplanować płeć. Pamiętajmy jednak, że wyobrażenia co do naszego dziecka mogą być zupełnie inne, niż późniejsza rzeczywistość. Choć badania naukowe potwierdzają, że mali chłopcy są zdecydowanie bardziej ruchliwi, energiczni i ciekawscy świata, a dziewczyny – bardziej uzależniają swoje zachowanie od aprobaty matek i szukają z nimi znacznie częściej kontaktu wzrokowego, to może się zdarzyć, że twoja wymarzona córka będzie miała w sobie naturę odkrywcy i nie utrzymasz jej w miejscu, za to chłopiec będzie godzinami bawił się klockami. I będzie to całkiem naturalne!

Beata Mąkolska
konsultacja merytoryczna: Aleksandra Demiańczyk, biolożka

Podziel się na:
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip
  • Gadu-Gadu Live
  • Dodaj do ulubionych
  • Drukuj
  • email
  • PDF
  • Twitter
  • Śledzik
  • Google Bookmarks
  • Blogger.com
  • Grono.net

Dodaj komentarz